23.01.2015

Australian Open: Janowicz vs. Lopez

Janowicz AO

W nocy z piątku na sobotę Jerzy Janowicz stoczy kolejny pojedynek podczas Australian Open. Poprzedni mecz napawa optymizmem, jednak trzeba także pamiętać o przeciętnym spotkaniu z pierwszej rundy. Tym razem rywalem Hiszpan – Feliciano Lopez. Czy łodzianin zagra w IV rundzie AO?

Będzie łatwiej czy trudniej?

Lopez w rankingu ATP Tour zajmuje 14. pozycję. Choćby to wskazuje na to, że na reprezentanta Hiszpanii trzeba uważać. Może początek sezonu dla „Felka” nie jest udany, bo do Wielkiego Szlema nie wygrał nawet meczu, ale na pewno jest groźny. Myślę, że umiejętnościami można go porównać do Monfilsa, z którym Jerzyk mierzył się w II fazie. Styl gry na pewno inny, o tym za chwilę. Wspomnę tylko jeszcze o tym, że w Chennai przegrał z Bedene, a w pokazówkach nie był w stanie pokonać Almagro, który jest kompletnie bez formy oraz poniósł porażkę z Thompsonem. Na AO jest jednak zupełnie inaczej i Hiszpan wcale nie radzi sobie tak źle.

Z kim wygrał Hiszpan?

W I rundzie Australian Open Feliciano ograł Kudlę po pięciu setach, ponad trzech godzinach gry. Jeżeli reprezentant Stanów Zjednoczonych był w stanie powalczyć z Hiszpanem to sądzę, że Jurek ma jak najbardziej szanse na zwycięstwo w tej rywalizacji. Trzeba przyznać, że Lopez w tamtym spotkaniu zagrał solidnie, ale też miał chwile słabości, które Amerykanin wykorzystał.

Kolejny mecz to spotkanie z Mannarino. Dwa pierwsze sety przegrane, później ugrany tie-break dla 33-latka. Francuz wreszcie skreczował i to tenisista urodzony w Toledo awansował dalej. Co można powiedzieć o tym pojedynku? Zdecydowanie gorszy mecz, tylko 57% skuteczności z pierwszego podania, niby serwis funkcjonował w miarę dobrze, ale było widać, że czegoś brakuje w grze Hiszpana. To tylko daje nadzieje na zwycięstwo Jerzyka.

Janowicz w roli faworyta? To nie wróży dobrze…

Niespodziewanie po wyeliminowaniu Monfilsa Janowicz będzie faworytem w tym spotkaniu. Pokazał się z o wiele lepszej strony, do tego początek sezonu w wykonaniu naszego reprezentanta też jest lepszy. Martwić może fakt, że Lopez jest leworęcznym graczem, a z takimi tenisistami gra się inaczej. Bardzo dobrze serwuje, ma solidny forehand, lubi atakować do siatki. Nie gra jak typowy Hiszpan czekając na błąd rywala, tylko woli atakować i mieć mecz pod kontrolą. O grze Janowicza nie ma co się za długo rozpisywać, jeżeli zagra jak z Francuzem w II rundzie powinien zameldować się w IV fazie Australian Open.

Dziwne mecze Jerzyka, strasznie nieregularne te jego występy i trudno wróżyć jak będzie tym razem. Oczywiście po wyeliminowaniu Monfilsa apetyt kibiców rośnie, ale czy na pewno nie wymagamy od Polaka za dużo? Szanse w tym meczu oceniam na 60/40 dla zawodnika z Łodzi, jednak równie dobrze JJ może zagrać słabsze spotkanie, a wtedy Lopez nie przepuści takiej okazji. Jeżeli Janowicz awansuje dalej będzie to jego najlepszy wynik na AO. W dwóch poprzednich sezonach odpadał właśnie w tej rundzie. Czy również w tym roku będzie podobnie? Mam nadzieję, że Jurek znów nas zaskoczy!

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz