22.01.2015

Australian Open: Jerzyk zwycięża z Monfilsem!

Jerzy Janowicz AO

Jerzy Janowicz niespodziewanie wygrał 3:2 (6:4 1:6 6:7 6:3 6:3) z Gaelem Monfilsem (Francja, 17) w II rundzie Australian Open! Polak zagrał na wysokim poziomie i na pewno zasłużył na awans. To co pokazał w pierwszym swoim meczu w Melbourne było zupełnie odmienne i o wiele gorsze. Tym razem spiął się i udowodnił, że może mierzyć się z czołówką tenisistów.

Zaczęło się interesująco

Pierwsza partia to przede wszystkim bardzo pewny serwis łodzianina. Aż 79% celności pierwszego podania to często Janowiczowi się nie zdarzało. W dziewiątym gemie dostał jedyną szansę na breaka i ją wykorzystał. Dzięki temu wyszedł na prowadzenie w meczu. Francuz także nie grał źle, jednak odstawał w tym fragmencie gry od naszego reprezentanta.

Druga odsłona to zamiana ról, a właściwie bardzo słaba gra Jerzyka. O ile miał swoje szanse na przełamanie (0/6), tak przy swoich gemach nie grał już tak zdecydowanie. Monfils od razu to wykorzystał i zdobył dwa breaki, które pozwoliły mu spokojnie kontrolować przebieg tej partii i wyrównać stan rywalizacji.

Kolejna część meczu również nie była najlepsza w wykonaniu Jurka, lecz tym razem Polak asami serwisowymi ratował się z opresji. Nic to jednak nie pomogło, ponieważ w tie-breaku okazał się słabszy od przeciwnika i to turniejowa „siedemnastka” była bliżej awansu. W „dodatkowym” gemie Gael nie pozostawił złudzeń Janowiczowi i ograł go do trzech.

Wspaniały comeback!

Czwarty i piąty set to dominacja 24-latka! Po słabszym okresie gry przyszła wreszcie moc i mobilizacja. Świetny serwis, bardzo dobra skuteczność i przede wszystkim mało własnych błędów. Monfils nie mógł poradzić sobie z tak dobrze dysponowanym Jerzykiem i musiał uznać jego wyższość. Po ponad trzech godzinach walki to zawodnik z Łodzi awansował do III fazy Australian Open, gdzie zmierzy się z Feliciano Lopezem (Hiszpania, 12).

Moje przypuszczenia co do meczu się w większości nie sprawdziły. Janowicz zagrał wreszcie tak jak od niego oczekuje więcej kibiców. Koncentracja, regularny serwis i zachowanie zimne krwi w decydujących momentach. Polak zmobilizował się na lepszego rywala, pokazał że potrafi powalczyć i co najważniejsze zwyciężać z teoretycznie lepszymi od siebie. Monfils zagrał również bardzo dobrze, lecz koniec końców odpada z AO. Czy w III rundzie Jerzyk znów pokaże swoją moc? Już niedługo możecie spodziewać się kolejnej zapowiedzi! Hiszpan także do najłatwiejszych rywali nie będzie należał.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz