09.11.2014

Barclays ATP World Tour Finals: Udane otwarcie Nishikoriego

Kei-Nishikori-3

Pierwszego dnia Barclays ATP World Tour Finals rywalizowała grupa B: Kei Nishikori vs. Andy Murray i Roger Federer vs. Milos Raonic. O ile w wieczornym spotkaniu nie mieliśmy zaskoczenia, tak na otwarcie zawodnik z Kraju Kwitnącej Wiśni niespodziewanie wygrał przeciwko Szkotowi. Jak teraz przedstawiają się szanse każdego z tenisisty? Kto awansuje, a kto odpadnie już po grupie? Wszystko okaże się na przestrzeni kilku dni!

Szkot komplikuje sobie sytuację w grupie

Początek Barclays ATP World Tour Finals w Londynie na pewno nie będzie dobrze zapamiętany przez Andy’ego Murray’a (Wielka Brytania), który poniósł porażkę z Kei’em Nishikorim (Japonia) po dwóch setach. Reprezentant gospodarzy nie zagrał najlepszego spotkania i zasłużenie przegrał z mniej utytułowanym rywalem. Przed pojedynkiem „Murarz” był faworytem, jednak z każdą kolejną piłką udowadniał w jakim błędzie była większość ekspertów. Obie partie miały podobny przebieg, lecz za każdym razem w końcówce to Nishikori okazywał się lepszy. Cztery stracone podania przez Szkota i tylko dwa po stronie Japończyka, statystyki również prezentowały się lepiej po stronie Kei’a.

Fedex nie zawiódł fanów

W drugim meczu tego dnia Roger Federer (Szwajcaria) pewnie pokonał 2:0 (6:1 7:6) Milosa Raonica (Kanada). Mecz był bez większej historii, tym bardziej jeśli spojrzymy na wynik pierwszego seta. Szwajcar bardzo pewnie zwyciężył i kontrolował pojedynek. Dwa razy przełamał rywala i otworzył wynik. W kolejnej partii Kanadyjczyk zdołał utrzymywać swoje podania, lecz w tie-breaku zabrakło doświadczenia i cierpliwości. Był nawet bliski zdobycia breaka, lecz tutaj także Rao zaczął reagować dość nerwowo. W „dodatkowym gemie” nie zdobył nawet punktu i musiał pogodzić się z porażką. Były lider rankingu następny raz udowodnił, że nie powiedział ostatniego słowa!

W poniedziałek rywalizować będzie grupa A. O godzinie 15:00 czasu polskiego zmierzą się Tomas Berdych (Czechy) i Stan Wawrinka (Szwajcaria), a sześć godzin później Novak Djokovic (Serbia) zagra przeciwko Marinowi Cilicowi (Chorwacja). Nole jest zdecydowanym faworytem do końcowego zwycięstwa, więc nie powinien mieć problemów z wygraną nad Chorwatem, ale w pierwszym spotkaniu trudno wskazać zwycięzcę. Pierwszy dzień z małą niespodzianką, zobaczymy jak będzie jutro!

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz