03.01.2017

Bezproblemowy awans Agnieszki Radwańskiej do ćwierćfinału w Shenzhen!

Agnieszka Radwańska wygrała w dwóch setach z Rumunką Soraną Cirsteą (6:0, 6:3) i awansowała do ćwierćfinału turnieju w Shenzhen. Wtorkowe spotkanie było o wiele łatwiejsze dla krakowianki niż to rozgrywane wczoraj przeciwko Ying-Ying Duan. O półfinał najlepsza polska tenisistka zagra z Alison Riske, którą pokonała w zeszłorocznym finale Shenzhen Open.

Tenisistki rozpoczęły spotkanie od gry na przewagi, dopiero po ośmiominutowej walce i pomocy rywalki otwierający gem został zapisany na konto Radwańskiej. Przy własnym podaniu Isia grała pewniej, dobrze serwowała i szybko odskoczyła na kolejnego gema. Równie szybko potoczyły się trzy kolejne gemy, w których to krakowianka nie oszczędzała swojej koleżanki. Cirstea nawiązała walkę dopiero przy stanie 4:0, ale to nie wystarczyło by ostatecznie wygrać chociaż gema w premierowej odsłonie. Po 37. minutach gry turniejowa „jedynka” pewnie zakończyła seta wygrywając do zera!

Nieco więcej dramaturgii było w drugiej partii. Radwańska po łatwo wygranym secie straciła koncentrację i musiała odrabiać stratę trzech gemów. Ten nieoczekiwany zwrot akcji zmusił Polkę do przejęcia inicjatywy i ataku. Styl jaki prezentowała rywalka, to coś na zasadzie „kasyno tenis” – wejdzie albo nie. Na początku odsłony ta sztuka Rumunce przynosiła punkty, ale do czasu. Kiedy 27-latka z Krakowa odrobiła stratę przełamania Cirstea grała nerwowo, chaotycznie i mocno, co często powodowało wyrzucanie piłek w aut. To jednak nie było zmartwieniem dla obrończyni tytułu, która prezentowała różnorodne zagrania i zrealizowała swój plan. W siódmym gemie Radwańska uzyskała drugie przełamanie, które całkowicie zniechęciło zawodniczkę z Bukaresztu do walki. Całe spotkanie trwało godzinę i 19. minut.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz