03.07.2016

Bezproblemowy awans Radwańskiej do IV rundy Wimbledonu

Radwanska-Wimbledon-Day-6

Wczorajszy mecz na wimbledońskich kortach odbił się szerokim echem po porażce lidera rankingu Novaka Djokovica, jednak dla nas najważniejszą informacją było gładkie zwycięstwo Agnieszki Radwańskiej z Kateriną Siniakovą. Polka bez problemów pokonała w dwóch setach (6:3, 6:1) 20-letnią Czeszkę. Kolejną rywalką krakowianki będzie jej dobra znajoma – Dominika Cibulkova.

Opady deszczu są głównym problemem na londyńskich kortach. Ten niepozorny sprawca niespodzianek dał o sobie znać już kilkukrotnie, również w 6. dniu rozgrywek. Mecze były przerywane, ale ostatecznie udało się rozpocząć wszystkie zaplanowane spotkania.

Set 1

W sobotniej rywalizacji Radwańska musiała stawić czoła młodszej Czeszce, z którą grała w I rundzie podczas US Open. Mimo, że Polka znała styl gry swojej przeciwniczki mecz zaczęła słabo. Pojawiały się proste błędy, co spowodowało, że tenisistki rozgrywały wyrównane spotkanie. Decydującym momentem dla przebiegu premierowego seta był szósty gem, w którym Isia łatwo przełamała Siniakovą zmuszając ją do biegania i grając kątowo. Biało-czerwona popisała się kilkoma spektakularnymi wymianami, co skutecznie zniechęciło 20-latkę do dalszej gry. Po 31. minutach gry Agnieszka zakończyła otwierającą partię (6:3).

Set 2

Zdecydowanie lepszy początek drugiego seta dało krakowiance możliwość swobodniejszej gry. Łatwo wypracowała przewagę na 2:0 i dyktowała swoje warunki gry. Siniakova mimo podjęcia wielu prób przejęcia inicjatywy, za każdym razem musiała uznać wyższość naszej tenisistki. Isia prezentowała solidny tenis, co zaowocowało szybkim awansem do kolejnej rundy. Turniejowa „trójka” przeciwko reprezentantce Czech pokazała się ze znacznie lepszej strony niż w czwartkowym meczu z Konjuh.

Radwańska o ćwierćfinał zmierzy się z Dominiką Cubulkovą, z którą grała nieco ponad tydzień temu. W Eastbourne lepsza okazała się Słowaczka. Poniedziałkowe spotkanie będzie bardzo trudnym sprawdzianem dla Agnieszki. 27-latka z Bratysławy notuje bardzo dobre wyniki na trawie, a mecz z Radwańską będzie jej dziewiątym w ciągu dwóch tygodni. Czy 18-rakieta świata nie będzie przemęczona? Czy pokaże swój najlepszy tenis? Miejmy nadzieję, że to Isia wyjdzie zwycięsko z tej konfrontacji!

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz