24.12.2016

Biało-Czerwona Radwańska na czele klasyfikacji!

przez

Radwanska-Fed-Cup-Spain

Od IO w Rio de Janeiro minęło już kilka miesięcy, ale nadal niektórzy nie potrafią zapomnieć Radwańskiej, że wypadła w nich słabo. Oczywiście wynik był mało satysfakcjonujący, jednak czy na pewno należy hejtować krakowiankę za to, że miała gorszy dzień? Może statystyki przekonają niektórych, że Isia walczy dla reprezentacji Polski o najwyższe cele. Zapraszam do dalszej części wpisu!

Największy sukces XXI wieku w Pucharze Federacji

Czy ktoś jeszcze pamięta, że to dzięki obecnej trzeciej rakiecie rankingu WTA nasz team zagrał w Grupie Światowej Fed Cup? W Barcelonie (19–20 kwietnia 2014) reprezentacja Polski (w składzie Agnieszka Radwańska, Urszula Radwańska, Alicja Rosolska i Paula Kania) pokonała 3:2 Hiszpanki i awansowała do elitarnej grupy Pucharu Federacji. Tenisistki zapisały się na kartach historii polskiego tenisa, a główny udział miała w tym Isia (w tym meczu zdobyła 3 punkty)!

Co prawda z Rosją w Krakowie (9–10 luty 2015) przegraliśmy 0:4, jednak sam awans był już wielkim wyczynem. Atmosfera w hali była niesamowita, lecz wsparcie kibiców tym razem nie wystarczyło. Dwa miesiące później (18–19 kwietnia 2015) także nie było powodów do radości, ponieważ Polki musiały uznać wyższość Szwajcarek i pożegnały się z Grupą Światową Fed Cup. Radwańska jako liderka reprezentacji walczyła w każdym spotkaniu, ale niestety sama nie jest w stanie utrzymać nasz team w elitarnej grupie.

Bezpodstawny hejt

Co się działo po Igrzyskach Olimpijskich w Rio to chyba każdy wie. Zresztą to kolejny przypadek, kiedy na Radwańską spadła fala krytyki za słaby występ. Wyniku samego w sobie nie mam zamiaru oceniać, bo też liczyłem na więcej, ale również nie mam pretensji do Agnieszki. Każdemu może się przydarzyć gorszy dzień, do tego trzeba pamiętać o ogromnej presji, która ciąży na krakowiance. Zarówno w Londynie (2012) jak i w Rio głośno mówiono o szansie medalowej, a jak się skończyło to nie trzeba przypominać. Mimo to uważam, że Isia zrobiła wszystko co w jej mocy, aby godnie reprezentować nasz kraj. Skąd mam taką pewność? Zobaczcie statystyki poniżej!

Miejsce Tenisistka Debiut w reprezentacji Liczba nominacji Liczba występów w Fed Cup
1 A. Radwańska 2006 12 53 (42W – 11 L)
2 S. Stosur 2003 23 53 (36W – 17 L)
3 J. Jankovic 2001 18 50 (34W – 16 L)
4 D. Cibulkova 2005 18 40 (21W – 19 L)
5 S. Kuznetsova 2004 19 40 (27W – 13 L)
6 P. Kvitova 2007 20 37 (26W – 11 L)
7 S. Errani 2008 20 36 (21W – 15 L)
8 C. Wozniacki 2005 6 31 (20W – 11 L)
9 R. Vinci 2001 29 31 (23W – 8 L)
10 A. Ivanovic 2006 11 29 (20W – 9 L)
11 V. Williams 1999 12 27 (23W – 4 L)
12 V. Azarenka 2005 9 26 (21W – 5 L)
13 S. Halep 2010 8 22 (14W – 8 L)
14 CSN 2008 12 21 (11W – 10 L)
15 A. Kerber 2007 13 21 (12W – 9 L)
16 S. Williams 1999 10 17 (16W – 1 L)
17 K. Pliskova 2015 6 14 (11W – 3 L)
18 B. Bencic 2012 6 12 (9W – 3 L)
19 M. Sharapova 2008 6 8 (7W – 1 L)
20 G. Muguruza 2015 3 7 (6W – 1 L)

Ktoś jeszcze ma wątpliwości, że Radwańska chce jak najlepiej dla naszej reprezentacji? Powyższy ranking nie obejmuje wszystkich zawodniczek, ale te najbardziej rozpoznawalne, a na czerwono macie zaznaczone tenisistki, które moim zdaniem są warte uwagi. Oczywiście jedno grać dla kraju, a co innego osiągać dobre wyniki. Bardzo dobrze wziąć za przykład siostry Williams, które mimo że mają prawie dwa razy mniej spotkań od Agnieszki, to mogą się poszczycić o wiele większymi sukcesami.

Czy Waszym zdaniem hejt na Radwańską jest słuszny? Czy nie należy puścić w niepamięć gorsze wyniki na IO i spojrzeć na to z boku? Czy Isia gra dla pieniędzy i sławy, czy jednak poświęca się też dla Polski? Zapraszam do dyskusji!

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz