12.08.2014

Cincinnati: Steve Johnson vs. Benoit Paire

Johnson-vs-Paire

Spotkanie: Steve Johnson vs. Benoit Paire

Typ: Steve Johnson

Kurs: 2.10

Termin spotkania: 13.08.2014 g. 01:00

Turniej: ATP Western & Southern Open – Cincinnati

Podobnie jak wczoraj pod lupę biorę spotkanie reprezentanta gospodarzy i także stawiam na niego. Mecz wydaje się 50/50, a z racji tego, że oddsmakerzy bardziej faworyzują jego rywala na Johsona jest większy kurs. Tak, to właśnie o Amerykaninie teraz przeczytacie kilka słów więcej. Steve to kolejna nadzieja (może ciut mniejsza od Socka) amerykańskiego tenisa. Styl gry niewiele się różni od jego rodaków: dobry forehand, regularny i silny serwis, przeciętny (łagodnie mówiąc) backhand.

Świetne występy przeplatane słabą grą

W ostatnich tygodniach na „swojej” ziemi Johnson grał z różnym skutkiem. W Newport dotarł do ćwierćfinału, ale temu turniejowi nie ma się co przyglądać. Sezon trawiasty się skończył. Na początek powrotu do harda szybko odpadł z turnieju w Atlancie, jednak tam trafił na bardziej doświadczonego Querrey’a. W kolejnym turnieju (Waszyngton) zaskoczył wielu! Ćwierćfinał turnieju rangi ATP 500 robi wrażenie dla tak młodego tenisisty, tym bardziej jeśli wspomnimy kogo pokonał. Na rozkładzie w stolicy USA miał: Isnera i Karlovica, przegrał dopiero z Raonicem. Trzy strzelające as za asem wieże, a mimo to z dwoma sobie poradził. To był jego ostatni turniej i teraz wrócił do Cincinnati.

Paire i jego mentalność

Benoit Paire, jego dzisiejszy rywal. Dość regularna gra, solidny serwis, jednak bardzo duże problemy z psychiką. Niejednokrotnie widziałem jak Francuz przegrywał wygrany mecz, jak popełniał masowo proste błędy. Teraz jego forma nie jest wcale taka zła, ale czy to wystarczy na reprezentanta USA? Właściwie to pytanie powinno brzmieć odwrotnie: „Czy Johson znajdzie siły, by wygrać z Paire?”.

Wyniki w US Series promują Steve, bo Benoit nic ciekawego nie pokazał. W Waszyngtonie odpadł w II rundzie z Karlovicem, w Toronto po przebiciu się przez eliminacje (z małymi problemami w ostatniej rundzie) został wyeliminowany także w drugiej fazie turnieju przez Wawrinkę. W Cincinnati przeszedł mecze kwalifikacyjne w świetnym stylu, a pokonał solidnych Challengerowców: Blaza Rolę i Alexandra Zvereva.

Gra przed własną publicznością dodaje sił!

Zastanawiacie się pewnie dlaczego, więc nie wierzę bardziej w Francuza? Otóż Amerykanie za wszelką cenę u siebie chcą wygrywać, pokazał to wczoraj Sock. Po pierwszym secie doznał kontuzji prawej ręki, mógł grać, ale widoczne było jak mu doskwiera ból. Nie poddał meczu, walczył do końca, co nie skończyło się dla niego (dla mnie także) dobrze. Przegrał, ale walczył! Właśnie o to chodzi, Johnson także da z siebie wszystko by pokonać Francuza. Odstaje umiejętnościami? Nadrobi właśnie chęcią woli walki, nie jest to tak ogromna przepaść w umiejętnościach, żeby nie mógł tego skorygować. Forma jest po jego stronie, doświadczeni ma trochę mniejsze, ale jak kiedyś czytaliście: „Liczy się aktualna dyspozycja”. To jest właśnie klucz do zwycięstwa. Zobaczymy jak będzie dzisiaj, wczoraj falstart, a dzisiaj może uda się to naprawić!

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz