30.07.2015

Cuevas okazał się zbyt regularny

Janowicz-6

Jerzy Janowicz już na II rundzie zakończył udział w bet-at-home Open. Polak przegrał 1:2 (3:6 6:4 2:6) z Pablo Cuevasem (Urugwaj) po godzinie i 36. minutach gry. Po bardzo dobrym pierwszym spotkaniu 24-latek wyraźnie spuścił z tonu i musiał pożegnać się z turniejem. Niewątpliwie rywala miał trudniejszego, ale miał szansę na wygraną. W następnej fazie turniejowa „piątka” zmierzy się z Jirim Vesely’m (Czechy) lub Rafaelem Nadalem (Hiszpania).

Premierowy set nie zaczął się najlepiej dla naszego reprezentanta, który już na początku stracił podanie. Gonił wynik i skutecznie mu się udało odrobić straty, jednak rywal szybko ponownie przełamał. Kolejny raz Cuevas nie dał zabrać sobie prowadzenia i wygrał tę odsłonę. W następnej części pojedynku górą wyszedł łodzianin. Gra toczyła się gem za gem, a dopiero pod koniec partii swoją dominację potwierdził Janowicz. Break zdobyty w ostatniej chwili dał wyrównanie Jerzykowi, który znów wrócił do dobrej gry. Niestety nie trwało to długo i w decydującym secie na korcie istniał już tylko reprezentant Urugwaju. Dwa przełamania wystarczyły, aby zakończyć mecz na swoją korzyść i awansować dalej.

JJowi zabrakło pewności siebie. Polak ponownie zagrał dobrze przy pierwszym podaniu, jednak tym razem zabrakło innych elementów. Wyraźnie Cuevas dominował przy drugim serwisie, gdzie Janowicz wygrał zaledwie 6 z 22. piłek. Również brakło cierpliwości w grze, dziewięć break pointów i tylko pięć obronionych to nie jest dobra statystyka. Szczególnie jeśli dysponuje się bardzo dobrym podaniem, a niewątpliwie nasz najlepszy singlista dysponuje lepszym serwisem od rywala. Ponownie po jednym doskonałym spotkaniu Jurek żegna się z turniejem. Bastad i Hamburg nie były dla niego udane. Oby w USA przed ostatnim Wielkim Szlemem w tym roku było regularniej!

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz