25.02.2016

Ćwierćfinał godny finału – Radwańska deklasuje Vinci

Aga-Radwanska-Doha

Agnieszka Radwańska pokonała w trzech setach Robertę Vinci (3:6, 6:2, 6:3) i awansowała do półfinału turnieju Qatar Total Open! Oglądać taki tenis to przyjemność dla każdego kibica, wiele niesamowitych i imponujących wymian po których ręce same składały się do oklasków. Mimo słabego początku Radwańska wróciła do gry w stylu mistrzyni i to właśnie ona powalczy o występ w finale. W meczu 1/2 finału nasza tenisistka zmierzy się z reprezentantką Hiszpanii – Carlą Suarez Navarro, którą pokonała w tegorocznym Australian Open 6:1, 6:3.

Set 1

Ćwierćfinałowy pojedynek Agnieszki Radwańskiej z Robertą Vinci rozpoczął się z ponad dwugodzinnym opóźnieniem, ale tenisistki wyszły bardzo skoncentrowane i od początku popisywały się niesamowitymi wymianami. W gemie otwierającym rywalka Polki zdołała urwać dwa punkty, ale „Isia” spokojnie robiła swoje, zakończyła cudownym, topspinowym lobem! Równie gładko turniejowa „dziewiątka” zapisała gema na swoje konto, rozrzucając krakowiankę po korcie (1:1). W kolejnych gemach Włoszka coraz lepiej radziła sobie na korcie, prezentowała ofensywny, mądry tenis, co dało jej przełamanie. Mimo, że Radwańska szukała recepty na Robertę wszystko zmierzało w zupełnie inną stronę, a pierwsza partia uciekała w szaleńczym tempie.

W siódmym gemie 26-latka przegrywała już 0.40, ale obroniła trzy break-pointy, później jeszcze jeden w walce na przewagi i cudem zachowała swój gem serwisowy (3:4). Wypracowana przewaga przez reprezentantkę Włoch nie pozwoliła krakowiance na walkę w końcówce seta. Konsekwentnie i skutecznie grająca przy siatce Vinci zasłużenie wygrała pierwszą partię (6:3), co potwierdzają statystyki. Tenisistka z Tarent zanotowała 11 winnerów przy zaledwie dwóch pomyłkach. Radwańska natomiast popisała się 10 winnerami i popełniła aż 13 błędów.

Set 2

Drugi set rozpoczął się od długiego gema. Obie zawodniczki toczyły morderczą walkę na przewagi, ale wreszcie Włoszka zaczęła popełniać błędy i Isia zdołała przełamać serwis rywalki (1:0). Jednak przewagę jaką krakowianka wypracowała straciła już chwilę później (1:1). Wyraźnie poddenerwowana sytuacją na korcie Radwańska popełniała proste błędy i oddała gema bez walki (1:2). W kolejnym gemie turniejowa „trójka” utrzymała serwis wygrywając do zera! W piątym gemie na korcie znów zrobiło się gorąco, tenisistki zafundowały kolejne zwroty akcji, ale tym razem Roberta posłała piłkę na aut i po raz drugi została przełamana (3:2). Lekki przestój w grze reprezentantki Włoch i od razu Radwańska to wykorzystała! Dużo ciekawych, technicznych rozwiązań, które Agnieszka fundowała było ponad siły 33-latki. Po godzinie i 12. minutach gry nasza reprezentantka wyrównała stan rywalizacji (6:2)!

Set 3

Decydująca partia rozpoczęła się podobnie jak w secie drugim, ale ostatecznie gem otwarcia powędrował na konto podającej Roberty. W grze Polki pojawił się mały przestój, ale precyzja i niesamowita dokładność sprawiały, że w tenis Vinci wkradała się nerwowość i coraz więcej niewymuszonych błędów (1:1). Kolejne gemy to zdecydowana dominacja krakowianki, która bezlitośnie wykorzystywała geometrię kortu i deprymowała nieźle dysponowaną rywalkę (4:1). Radwańska uzyskała bezpieczną przewagę dwóch przełamań i nieco się rozluźniła, co niestety spowodowało stratę własnego podania i kontakt punktowy (4:3). W końcówce powróciły spektakularne zagrania Agnieszki, która wygrała swoje podanie bez żadnego problemu. Po blisko dwóch godzinach Isia po fenomenalnym meczu awansowała do półfinału imprezy w Katarze. Tam zmierzy się z Hiszpanką Carlą Suarez Navarro.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz