07.04.2015

Dobre otwarcie Agnieszki Radwańskiej w Katowicach!

Agnieszka-Radwanska-Katowice-Open

W drugim dniu katowickiej imprezy rozegrane zostały cztery spotkania z udziałem Polek. Wtorkowy dzień rozpoczął się od wygranej Magdy Linette z Niemką Anną-Leną Friedsam 7:6, 6:4. Kolejne dwa spotkania z udziałem Magdaleny Fręch i Urszuli Radwańskiej na pewno były rozczarowaniem.

O ile porażkę młodej 17-latki z Łodzi można jakoś wytłumaczyć, to w żaden sposób nie można usprawiedliwić młodszej z sióstr Radwańskich. Elizaveta Kulichkova wykorzystała w pełni szansę występu w turnieju i pokonała krakowiankę oddając jej tylko gema. W meczu dnia wystąpiły rozstawiona  z numerem pierwszym Agnieszka Radwańska i Belgijka Yanina Wickmayer, nasza tenisistka na koniec dnia zafundowała przyjemny dla okna tenis i bez problemów awansowała do kolejnej fazy turnieju.

Pierwszy set spotkania Radwańska vs. Wickmayer rozpoczął się od podania naszej tenisistki. Już w pierwszym gemie Isia musiała bronić break point’ów. Jak później się okazało było ich całkiem sporo, jednak w tej partii Polka nie oddała serwisu swojej rywalce, a wygrywanie gemów przy podaniu Belgijki przychodziły z łatwością i przy znacznie mniejszym nakładzie sił. Druga odsłona znów zaczęła się od bardzo wyrównanych gemów i gry na przewagi. Przy stanie 5:1 zrezygnowana Wickmayer kręciła głową i myślami była już w szatni. Właśnie wtedy u Polki nastąpiło lekkie rozluźnienie, nieoczekiwany słabszy okres gry i więcej własnych błędów. Ostatecznie udało się zamknąć cały mecz w dwóch setach wynikiem 6:1,6:3.

Choć końcowy wynik wcale na to nie wskazuje mecz był dość zacięty, obie zawodniczki prezentowany szeroki wachlarz  zagrań, co mogło się podobać. Warto również dodać, że Polka odnotowała w tym meczu osiem asów serwisowych i był to jeden z lepszych meczów jakie zagrała w tym sezonie. W drugiej rundzie Radwańska zmierzy się także z Belgijką An-Sophie Mestach, która ograła Magdalenę Fręch 6:2, 6:1.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz