14.05.2015

French Open coraz bliżej, a formy brak!

Roland-Garros

Już niedługo rozpocznie się drugi Wielki Szlem w tym roku – French Open. W przeszłości na kortach im. Rolanda Garrosa Agnieszce Radwańskiej, ani Jerzemu Janowiczowi nie szło najlepiej. W tym sezonie także nie zapowiada się na to, żeby nasi reprezentanci zdziałali coś więcej. Jak będzie dopiero się okaże, ale turnieje na mączce pokazały, że Isia i Jerzyk są dalecy od swojej optymalnej formy. Zapraszam do dalszej części wpisu.

Zacznijmy od krakowianki, która podczas French Open najlepiej wypadła w 2013 roku. Dotarła wtedy do ćwierćfinału, jednak wtedy zatrzymała ją Sara Errani. Radwańska na clay’u spisuje się przyzwoicie, lecz sama mówi, że nie lubi tej nawierzchni. W sezonie 2015 rozegrała cztery spotkania i ma bilans 2-2. W Stuttgarcie szybko odpadła ze wspomnianą Włoszką, a w Madrycie lepsza okazała się Wozniacki. 26-latka miała także wystartować w Rzymie, ale w ostatniej chwili wycofała się i poleciał do Polski spokojnie przygotowywać się do Wielkie Szlema. Efekty treningu zobaczymy już niedługo i oby przerwa w grze przyniosła pozytywne skutki.

Przyjrzyjmy się teraz Janowiczowi, który swój najlepszy wynik na Roland Garrosie osiągnął w 2013 i 2014 roku (III runda). Przeciwnie do Radwańskiej łodzianin wypowiada się pozytywnie co do mączki, jednak wyniki tego nie odzwierciedlają. O ile jako junior Jurek grał bardzo dobrze na tej nawierzchni (finał French Open 2008), tak w ATP Tour nie idzie mu najlepiej. W tym sezonie nasz najlepszy singlista nie wygrał jeszcze spotkania na clay’u, ale trzeba przyznać, że miał trudnych przeciwników: Fognini w Monte Carlo, Sousa w Madrycie i Dimitrov w Rzymie. Sądzę, że jedynie w stolicy Hiszpanii miał szansę na wygraną, lecz o tamtym meczu na pewno chce jak najszybciej zapomnieć. Jak widać Jerzyk przyjął inną taktykę i do końca próbował swoich sił przed Wielkim Szlemem, jednak skutek był marny.

Czego możemy oczekiwać od Radwańskiej i Janowicza? W przypadku Polki, która ostatnio wypadła z TOP10 przyzwoitym wynikiem byłaby III-IV runda, natomiast dla 24-latka sukcesem będzie przebrnięcie II rundy. Nie ma co ukrywać, że Jurek jest w gorszej sytuacji i z powodu niższego rankingu będzie miał silnego rywala już w swoim drugim spotkaniu. Moim zdaniem Aga jest w stanie osiągnąć III fazę, a co do łodzianina mam wątpliwości czy przebrnie otwierający mecz. Obym się mylił co do swoich przeczuć i zarówno Radwańska jak i Janowicz osiągnęli swoje najlepsze wyniki na French Open.

Zobacz także

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "French Open coraz bliżej, a formy brak!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Shakal
Gość

Cos czuje, ze ten rok bedzie dosc kiepski dla polskich tenisistow. Chociaz z drugiej strony z tym Janowiczem to nigdy nic nie wiadomo, ciekawe co pokaze na Wimbledonie. Nie mozna go ciagle tlumaczyc, ze trafia na zbyt dobrych zawodnikow, albo na ciagle kontuzje. To musi byc wina jakis zlych treningow czy moze nieodpowiedniej diety. Ja tam i tak czekam na mecz Djokovic vs. Nadal podczas French Open, mam duza nadzieje, ze dojdzie w tym roku do tego meczu i zobaczymy najlepszy tenis z mozliwych.

wpDiscuz