02.07.2018

III runda i koniec? Czy Radwańska osiągnie sukces na tegorocznym Wimbledonie?

Agnieszka Radwańska - Wimbledon

Agnieszka Radwańska na Wimbledonie grała zawsze bardzo dobrze i także tym razem liczymy, że będzie podobnie! Co prawda Isia nie ma łatwej drabinki, ale przecież jak nie na trawie, to gdzie? Polka załapała się na ostatniego seeda w Wielkim Szlemie i to na pewno jest wielkim plusem. Czy zagra kolejny świetny turniej na londyńskiej trawie? O tym przekonamy się w najbliższych dniach!

20-latka na początek

W I rundzie Wimbledonu nasza reprezentantka zmierzy się z mało znaną zawodniczką z Rumunii, Eleną-Gabrielą Ruse. Tenisistka jest notowana na 195. miejscu w rankingu WTA, ale głównie grywa w turniejach ITF. W tym roku ruszyła na podbój większych imprez rangi WTA, jednak z bardzo mizernym skutkiem. Awans do głównej drabinki Wielkiego Szlema w Londynie jest na pewno zaskoczeniem, tym bardziej że po drodze pokonała doświadczone zawodniczki – rodaczkę Alexandrę Cadantu, Arinę Rodionowa, a w finale eliminacji bez straty seta wygrała z Barbarą Haas. Czy będzie w stanie przeciwstawić się także Radwańskiej? Moim zdaniem będzie tutaj szybkie 2:0 dla krakowianki, która w Eastbourne pokazała, że forma powoli wraca.

Safarova nigdy nie była wygodą przeciwniczką

W następnej fazie turnieju Isia prawdopodobnie zmierzy się z Lucie Safarovą. Czeszka w bezpośrednich starciach prowadzi 4-1, do tego na trawie jest zawsze bardzo groźną zawodniczką, ale czy w obecnej dyspozycji jest w stanie powalczyć z Agnieszką? Na Majorce 30-latka pokonała Martę Kostyuk i Victorię Azarenkę, po czym w ćwierćfinale przegrała z Tatjaną Marią, która ostatecznie triumfowała w Mallorca Open. Wcześniejsze wyniki również nie zapowiadają wysokiej formy Safarovej, jednak jak już wspomniałem – z Biało-Czerwoną potrafi grać i na pewno nie można jej lekceważyć. Pytanie tylko na ile Czeszka skupi się na singlu, bo przecież większe sukcesy odnosi w grze podwójnej i tutaj także debel może być priorytetem.

Trzecia runda i koniec?

Niskie rozstawienie zazwyczaj wiąże się z tym, że już w III rundzie Wielkiego Szlema trafia się na wybitną tenisistkę i taką na pewno jest Caroline Wozniacki. To właśnie Dunka jest największą faworytką do wygrania tej części drabinki, ale czy nie przeforsowała się w Eastbourne? Dwa dni po triumfie w turnieju rozegra pojedynek z Varvarą Lepchenko, a później wcale nie będzie łatwiej. Jeżeli dojdzie do pojedynku z Radwańską to mimo wszystko mała faworytką będzie Caro, która od dawna pokazuje, że poprawiła swój tenis i nie bez powodu zajmuje tak wysokie miejsce w rankingu WTA. Z drugiej jednak strony widzę tutaj szanse dla Polki, która będzie bardziej wypoczęta (o ile nie będzie miała długich przepraw we wcześniejszych fazach) i może wygrać batalię na wyniszczenie, a takim meczem na pewno będzie pojedynek z przyjaciółką. Szanse oceniam na 55/45 na korzyść Wozniacki.

Co by było gdyby?

Jeżeli Isia odpadłaby w III rundzie Wimbledonu, to raczej nikt nie miałby jej tego za złe. Każdy lepszy wynik będzie już miłą niespodzianką i wtedy już wszystko możliwe. Co prawda Radwańska w następnych fazach może mieć bardzo mocne przeciwniczki, lecz poza Sereną Williams każda jest w jej zasięgu. Wszystkim nam na pewno marzy się wielkoszlemowy triumf Agnieszki, ale czy to jest naprawdę realne? Według mnie krakowianka nie ma już szans na tytuł w Wielkim Szlemie, ale obym się mylił!

Co Wy uważacie o drabince Radwańskiej? Czy ma szansę osiągnąć coś wielkiego w tegorocznym Wimbledonie? Zachęcam do pozostawienia swojej opinii!

Zobacz także

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
ArcesParty Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Party
Gość
Party

– Na ten moment plan jest taki, że wracamy na kort dopiero w Cincinnati. Potem jedziemy do New Haven i na US Open w Nowym Jorku. Nie ma absolutnie ciśnienia na punkty, bo to już naprawdę nie ten moment, żeby ganiać za nimi za wszelką cenę – tłumaczy trener i mąż Radwańskiej Dawid Celt.

Party
Gość
Party

Drabinke na razie ma ciezka, Safarowa, Wozniacki. Duzo zalezec bedzie od dyspozycji przeciwniczki, bo na papierze ciezko albo bardzo ciezko.

Party
Gość
Party

Juz nie bedzie bardziej wypoczeta, po maratonie z Ruse. Wszystko wskazuje, ze wraca do domu po II-giej rundzie.