21.08.2014

Juan Martin del Potro, nieobecny sezonu 2014

przez

Juan-Martin-del-Potro

Imię i nazwisko: Juan Martin del Potro

Data urodzenia: 23 września 1988

Miejsce urodzenia: Tandil

Najwyżej w rankingu: 4 (11 stycznia 2010)

Trener: Franco Davin

Oficjalna strona: www.del-potro.com.ar

Od początku widziano w nim ogromny potencjał

Niedawno ukazał się krótki wpis o del Potro, który dotyczył nieobecnych na tegorocznym US Open. To na pewno wielka strata dla turnieju, ale trzeba wspomnieć też o tym, że Argentyńczyk nie grał praktycznie przez cały sezon. Jak zawsze zacznę od przytoczenia kilku faktów o zawodniku, żebyście poznali dokładniej jego karierę. Swoją przygodę z białym sportem Juan Martin rozpoczął w wieku siedmiu lat. Jego pierwszym trenerem był Marcelo Gomez, który także w tym czasie opiekował się między innymi Juanem Monaco. Pierwsze swoje sukcesy reprezentant Argentyny odnotował w 2004 roku. Dotarł do ćwierćfinału w Campinas, ale przede wszystkim zanotował dwa finały w Argentina Cup i Campionati Internazionali D’Italia Junior.

W następnym roku del Potro zaczął startować w Challengerach. Zaczął z bardzo wysokiego pułapu, bo zdołał osiągnąć między innymi finał w Campos do Jordao. Tam w meczu o tytuł przegrał z reprezentantem gospodarzy, Andre Sa. Swój pierwszy turniej rangi Challenger wygrał w Montevideo, miał wtedy zaledwie 17. lat.  W sezonie 2006 zaczął powoli startować w imprezach ATP Tour. Zaliczył także swój debiut w turnieju głównym Szlema. Przeszedł przez eliminacje French Open, ale szybko (I runda) pożegnał się z turniejem przegrywając z Juanem Carlosem Ferrero. Tydzień po tygodniu Argentyńczyk grał coraz lepiej.

Debiutancki tytuł rozpoczął wielką karierę

Przełom w jego karierze nastąpił w 2008 roku, kiedy zdobył swój pierwszy tytuł na kortach ATP Tour. W finale Mercedes Cup (Stuttgart) pokonał po dwóch setach Richarda Gasqueta (6:4 7:5). Dopiero wtedy wszyscy poznali jego prawdziwy potencjał. Kolejne występy i kolejne tytuły. Del Potro zaczął grać na niewyobrażalnym poziomie zwyciężając cztery turnieje z rzędu! Kitzbuhel, Los Angeles, Waszyngton i wcześniej wspomniany Stuttgart przyczyniły się do znacznej poprawy rankingu. Przyszedł czas na Szlema w Nowym Jorku. Na US Open JMDP spisał się także b. dobrze docierając do ćwierćfinału, gdzie przegrał z Andy Murray’em (6:7 6:7 6:4 5:7). To nie koniec sukcesów, a wręcz przeciwnie! Rok 2008 zakończył na dziewiątej pozycji w rankingu ATP.

Zdecydowanie najbardziej w pamięci del Potro zapadnie sezon 2009. Właśnie wtedy spełniło się jego marzenie, zwycięstwo w Wielkim Szlemie. Po bardzo udanym początku, gdzie zaliczył ćwierćfinał na AO, półfinał na French Open i zdobył dwa tytuły w turniejach niższej rangi (Auckland, Waszyngton) nikt nie spodziewał się tego, że JMDP jest w stanie zwyciężyć w US Open! Argentyńczyk zaszokował cały tenisowy świat, w finale ograł samego Rogera Federera po pięciosetowej batalii (3:6 7:6 4:6 7:6 6:2). Kariera del Potro nabrała jeszcze większego rozpędu. Do tej pory Juan Martin okazał się 18. razy najlepszy, w tym ten jeden jedyny raz podczas US Open. Nigdy już nie był tak blisko zdobycia wielkoszlemowego tytułu. Warto też odnotować, że 25-latek zdobył brąz na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie.

Najbardziej pechowy tenisista w ATP Tour?

Mam nadzieję, że wystarczy Wam tych suchych faktów o reprezentancie Argentyny i udało mi się przybliżyć chociaż trochę sylwetkę del Potro. Czemu to właśnie tego zawodnika chciałem tym razem przybliżyć? Głównie z powodu jego wielkiego potencjału, który blokowany jest przez urazy. Sezon 2014 zaczął bardzo dobrze od wygranej w Sydney, ale później już było coraz gorzej. Powód mógł być tylko jeden – kontuzja! Jak się okazało kilka tygodni później del Potro zapowiedział, że musi przejść operację nadgarstka. Początkowo jego powrót planowano na wrzesień, ale wszyscy jego fani mieli nadzieję, że zdąży się wykurować na US Open. Niestety niedawno JMDP poinformował, że nie da rady powrócić na profesjonalne korty do imprezę w Nowym Jorku, co gorsza, nie był w stanie podać nawet terminu od kiedy ponownie ujrzymy go w ATP Tour.

Bez wątpienia jest to największy brak w tegorocznym Tourze. Argentyńczyk na hardzie spisujeł się znakomicie. Sądzę, że byłby w stanie namieszać w wielu turniejach rozgrywanych na kortach twardych i powalczyć o kolejne tytuły. Co wyróżnia del Potro? Przede wszystkim świetny serwis oraz znakomity, płasko uderzany forehand. Preferuje ofensywną grę przez co tenisista musi liczyć się także z błędami. Swoje techniczne braki z nawiązką rekompensuje wspaniałym poruszaniem się po korcie. Pomimo, swojego wzrostu bardzo dobrze biega i wytrzymuje kondycyjnie każde spotkanie. Przykład? Choćby wspomniany finał US Open z 2009 roku przeciwko Fedexowi.

A teraz pytanie do wszystkich, którzy dotarli do końca wpisu. Kogo chcielibyście widzieć kolejnego w sylwetkach po del Potro? Co zmienić, czego Wam brakuje we wpisie? Czekam na wasze komentarze na stronie oraz na FanPage’u!

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz