11.11.2016

Kilkanaście mini-breaków Radwańskiej!

przez

radwanska-ciekawostki

Pomimo, że sezon naszej najlepszej tenisistki dobiegł już końca, świat uparcie nie chce zapomnieć o wyczynach trzeciej rakiety świata podczas tegorocznego sezonu. Nie chodzi tu tylko o formę krakowianki na korcie, ale również o to, w jaki sposób poza nim zapisała się w pamięci fanów. Oto przed Wami lista kilkunastu najciekawszych wspomnień o Agnieszce Radwańskiej z 2016 roku!

#1 Hotwańska!

Już od dawna wiadomo, że Isia jest wręcz królową technicznych zagrań. Nie bez powodu nazywa się ją „Ninja”, „La Professora”, „The Magician”. Polka zdobyła już 4 tytuły w comiesięcznym głosowaniu „Shot of the Month 2016” i może liczyć na jeszcze więcej. W tym roku, zachwyt nad niezwykłymi uderzeniami Radwańskiej, dał się we znaki nie tylko fanom. Biało-Czerwona została doceniona przez koleżankę z Touru, która po zwycięstwie Agnieszki z Niculescu w Indian Wells (6:2, 6:1), oficjalnie pochwaliła krakowiankę na Twitterze:

#2 WTA Frame Challenge

„Hotshot” to nie jedyna specjalność najlepszej polskiej tenisistki. W 2016 roku WTA rzuciło Isi wyzwanie. Zadaniem Polki było odbicie piłki jak największą ilość razy za pomocą ramy rakiety. Wiele tenisistek miało z tym niemałe problemy, lecz Radwańska bez zawahania zdobyła aż 60 tego typu odbić. Zobaczcie sami:

#3 Selfie Roku

Agnieszka niemal nigdy nie traci swej pogody ducha, co udowadnia na każdym kroku. Nieprzerwanie od 2011 roku jest ulubioną tenisistką fanów na całym świecie! Tym razem postanowiła wraz z resztą tenisistek poprawić im humor zabawą na Snapchacie, zorganizowaną przez WTA. Dzięki przygodzie ze słynnymi już filtrami Snapa udowadnia, że tytuł uwielbianej przez fanów należy jej się po raz kolejny.

#4 Agnieszka’s Emooji

Nie tylko Snapchat, ale także emotikony nie są dla Isi wyzwaniem. Najlepsza polska tenisistka naśladując kształty zabawnych rysunków potrafi wywołać uśmiech na twarzy nie tylko młodych, ale również starszych miłośników tenisa, co było widać po żywiołowej reakcji na portalu WTA po opublikowaniu tego filmiku z Agnieszką!

#5 Euro 2016

Polska reprezentacja w piłce nożnej zaszła bardzo daleko w tegorocznych rozgrywkach Euro 2016 we Francji. W promowanie naszych rodaków duży wkład wniosła właśnie ona – Agnieszka Radwańska – będąca jednocześnie wielbicielką, jak i ambasadorką kadry biało-czerwonych. Nie było dnia, w którym krakowianka nie wzywałaby swoich wiernych kibiców, by od czasu do czasu rzucili okiem na nieco odmienną od tenisa dyscyplinę, w ten sposób wzmagając doping dla chłopaków. Oto, co o aktywności Isi powiedział Kuba Błaszczykowski.

#6 Legendarni fani

Od dawna wiadomo, że męski tenis cieszy się większą popularnością niż kobiecy. Nic nie zaszkodzi, by tę sytuację odwrócić. Sposób na to znajduje jedna z czołowych tenisistek. Mowa oczywiście o Agnieszce Radwańskiej, której grą ekscytują się nie tylko fani tenisa na całym świecie, koleżanki po fachu, czy kochający rodzice. Świeżo upieczona, pierwsza rakieta męskiego tenisa, Andy Murray, wielokrotnie powtarza, jak bardzo pasjonuje go styl gry Polki. Śmiało stwierdza, że to jego ulubiona tenisistka, dla której gotów jest przerwać konferencję z dziennikarzami, byleby tylko obejrzeć aktualnie rozgrywany mecz z udziałem krakowianki. Podczas tegorocznych rozgrywek w Rio, wcale nie ukrywał, że chciałby medalu dla wielbicielki wimbledońskiej trawy. Medalu może nie było, ale Isia z całą pewnością nie straciła w oczach Szkota.

#7 Azja Express

To już kolejny raz, kiedy Agnieszka promuje nie tylko siebie, ale i Polskę na arenie międzynarodowej. Uwielbiana przez Azjatów, odnosząca najwięcej sukcesów właśnie na ich kontynencie, krakowianka stała się symbolem tenisowej Azji. Daleki Wschód kocha Radwańską i z podziwu aż krzyczy jej imię. Isia na każdym kroku udowadnia im swoją wartość. Nie tylko dzięki niebywałemu refleksowi, technice czy zapale, jaki wkłada w swą grę, ale także za stosowność bycia i kulturę, którą rok w rok przywozi ze sobą właśnie z Polski. Nic więc dziwnego, że jest tam tak bardzo rozpoznawalna i tak chętnie widziana. Wygrywając tegoroczne turnieje azjatyckie (Shenzhen i Pekin), jeszcze bardziej wzbudziła szacunek kibiców.

#8 „Nic nie może przecież wiecznie trwać…”

W kwietniu 2016 roku, Radwańska po raz kolejny w swojej karierze (co rzadko się zdarza) uchyliła rąbka tajemnicy na temat swojego życia prywatnego. W wywiadzie dla „Pytanie na śniadanie” mówiła między innymi o tym, jak długo zamierza jeszcze uderzać rakietą, wieczności Sereny Williams, swoim związku ze sparingpartnerem Dawidem Celtem, a nawet o szczęściu Rogera, który dzieci rodzić nie musi. Jeśli nie widzieliście tej interesującej rozmowy, zapraszam Was do nadrobienia zaległości.

#9 Powiedziała „tak”!

Kilka miesięcy później, w jednym z wywiadów, wieloletnia przyjaciółka Agnieszki z kortu i poza nim – Caroline Wozniacki – przyznała, że nie ma wiele czasu na spotkania z polską tenisistką, tym bardziej, że ta szykuje się do ślubu. Media (w szczególności plotkarskie) szybko podchwyciły temat i zaczęły obmyślać, jak może wyglądać potajemnie zaplanowana uroczystość krakowianki. Polka jeszcze długo grała im na nosie, kiedy w końcu wyszło na jaw, że ta „odpowiedziała – tak” na zaproszenie ślubne swojego trenera Tomasza Wiktorowskiego.

#10 Amerykański sen

Nie tylko na korcie i nie tylko z WTA – Agnieszka Radwańska – potrafi pokazać się od najlepszej strony. Robi to również w mediach zagranicznych, dzięki czemu rozpowszechnia zarówno sport, jak i dobrą myśl o kraju, który zawsze reprezentuje. Już po raz kolejny Isia pokaże się w telewizji CNN w programie „Open Court” na temat końcówki sezonu WTA. Gościć będzie ją Pat Cash. Program zostanie wyemitowany na antenie CNN International 17 listopada o godz. 11.30 i 18.30 czasu polskiego.

#11 Isia kontra Hejt

W życiu każdego zawodowego sportowca przychodzą zarówno momenty radości – motywowane w szczególności zwycięstwami – jak i załamania – motywowane głównie odniesioną porażką.

Kiedy 6 sierpnia 2016 roku Agnieszka Radwańska już po raz drugi z rzędu przegrała w I rundzie (4:6, 5:7) Igrzysk Olimpijskich, na zawodniczkę musiała wylać się fala hejtu. Pochodziła ona przede wszystkim od naszych rodaków. Trudno się dziwić, jeśli Isia odnosiła wiele znaczących sukcesów na innych kortach przez ostatnie 4 lata. Polacy mieli prawo niemal chwytać ręką, wymarzony przez nich medal w kategorii tenisowej. Tak się jednak nie stało, a po rozegranym meczu, uderzeniom w Biało-Czerwoną nie było końca. Presja wywarta na krakowiance była zapewne wielka, wręcz ogromna, by móc z czystym sumieniem i spokojem zagrać w innych, kolejnych już spotkaniach, a przede wszystkim w zbliżającym się wtedy, jednym z najważniejszych turniejów – US Open.

Jak widać, Radwańska nie dała jednak za wygraną i mimo początkowych trudności, a niekiedy nawet niechęci do publicznych wystąpień, pokazała, że potrafi odbić się z przygotowanego dla niej dna. W dalszych miesiącach wygrała 2 turnieje, a w samym US Open dotarła do IV rundy.

Warto nadmienić, że nie jest to jedyny taki atak na Agnieszkę w jej karierze i nie na nią jedyną, jako sportowca. Tego typu zdarzenia dzieją się niemal bez przerwy. Należy więc pamiętać, że pomimo odniesionych porażek polskich sportowców, niekiedy niezmiernie bolesnych dla miłośników wszelakich dyscyplin, Ci ludzie z chęcią i dumą reprezentują nasz kraj. Nie za pieniądze, ale w ramach świadomości wśród odbiorców z innych narodów, którzy bacznie rozpatrują bynajmniej nie tylko pojedynczą porażkę danego sportowca, ale jakość i etykę wniesione prosto z kraju w tak piękną dyscyplinę, jaką w istocie jest tenis. A to właśnie robi najlepsza polska tenisistka, trzecia rakieta świata – Agnieszka Radwańska!

Jakie jest Twoje ulubione wspomnienie z Agnieszką Radwańską w 2016 roku? Może masz ich kilka? Pochwal się nim/i w komentarzu!

 

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz