01.04.2016

Klątwa katowickiego Spodka – czy tym razem Radwańska sięgnie po tytuł?

Katowice-Open-Logo

Już od poniedziałku (4 kwietnia) rozpocznie się walka o tytuł w Katowicach! Wszystkie oczy zwrócone są na naszą najlepszą singlistkę. Czy Agnieszka Radwańska wreszcie triumfuje w Spodku? Isia już dwukrotnie występowała w tym turnieju, jednak nie potrafiła zameldować się w finale. Rozgrywki w 2014 i 2015 roku kończyła na półfinale Katowice Open. Jak będzie tym razem? Zapraszamy do naszej analizy!

Na początek wróćmy do wcześniejszych występów krakowianki na tej imprezie. Agnieszka za każdym razem była rozstawiana z „jedynką”, lecz nawet to nie pomogło jej zwyciężać. Nie ma się co oszukiwać, że drabinki w Katowicach nie należały do najmocniejszych. Z światowego TOPu występowała tylko Radwańska, a mimo to znajdowała się przeciwniczka, która potrafiła z nią wygrywać. To tylko pokazuje, że ranking nie jest ważnym czynnikiem w tenisie. W 2014 roku lepsza okazała się Alize Cornet, sezon później Polka przegrała z Camilą Giorgi. Czy tym razem ktoś zatrzyma naszą reprezentantkę?

Wyśmienity początek sezonu, ale co dalej?

Biało-czerwona w tym roku wygrała już 19. spotkań, a przegrała zaledwie cztery! Nie ma wątpliwości, że Isia jest w najlepszej możliwej formie już od początku sezonu. Trzeba także zaznaczyć, że przegrywała nie byle z kim: dwukrotnie z Williams oraz po razie z Suarez Navarro i Bacsinszky. Po ostatniej porażce w Miami większość fanów może się zastanawiać, czy Radwańska wpadła w dołek? Moim zdaniem był to po prostu „wypadek przy pracy” i nie ma się co rozczulać nad tym spotkaniem. Każdy może mieć słabszy dzień i taki akurat przytrafił się Agnieszce w IV rundzie prestiżowego turnieju.

Kto zagra w tym roku?

Obsada turnieju w Katowicach praktycznie się nie różni w porównaniu do zeszłego sezonu. Wystąpią między innymi pogromczynie krakowianki z poprzednich lat – Alize Cornet i Camila Giorgi. Do grona faworytek należy zaliczyć także Annę Karolinę Schmiedlovą, Heather Watson, czy zawsze niewygodną Monicę Niculescu. Nie można również zapominać o groźnej Dominice Cibulkovej i utalentowanej Jelenie Ostapenko. Niemniej jednak z każdą z tych tenisistek Isia jest w stanie wygrać! Czy to oznacza, że Radwańska wreszcie zwycięży w katowickim Spodku? Losowanie głównej drabinki odbędzie się 2. kwietnia w godzinach popołudniowych.

Szanse Radwańskiej w Katowice Open

Zdecydowaną faworytką turnieju w Katowicach jest Agnieszka i to nie podlega dyskusji. Najlepszy bilans w tym roku spośród wszystkich tenisistek świata, do tego publiczność, która będzie głośno dopingować naszą reprezentantkę. W Spodku pojawi się także oficjalny polski Fan Club Radwańskiej – jeden z naszych partnerów. Biało-czerwona będzie mogła liczyć na wsparcie swoich fanów!

Najbardziej niekorzystne losowanie jakie mogłaby trafić Polka to rywalizacja już w I rundzie z Cibulkovą. Słowaczka nie jest rozstawiona i na pewno by była niewygodną przeciwniczką. Szczęście nie dopisałoby również, gdyby nasza najlepsza singlistka w pierwszym meczu trafiła na Annę-Lenę Friedsam, Heather Watson, czy Jelenę Ostapenko. Cieszy fakt, że Schmiedlovą może spotkać dopiero w finale, a Niculescu ewentualnie rundę wcześniej. Na Cornet lub Giorgi może trafić w ćwierćfinale.

Podsumowanie

Według mnie Radwańska tym razem zwycięży w katowicki Spodku. Jest w bardzo dobrej formie, prezentuje się solidnie w każdym spotkaniu i do tego poprawiła serwis (kilka dni temu udostępniliśmy infografikę na swoim FanPage’uTwitterze), który w hali będzie miał znaczenie. Plan jest prosty – wygrywać mecze i zdobyć tyuł w polskim turnieju rangi WTA International Series. Czy tak się stanie?

Do której rundy Waszym zdaniem dotrze Agnieszka Radwańska w Katowice Open? Czy zdobędzie tytuł? Zapraszam do komentowania i zostawiania głosów w ankiecie!

Zobacz także

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Klątwa katowickiego Spodka – czy tym razem Radwańska sięgnie po tytuł?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
C.O.W. - Czytamy Obstawiamy Wygrywamy
Gość

Szczerze to teraz po prostu „musi” wygrać ten turniej patrząc na jej formę w tym roku, ale jak jest z „babeczkami” to chyba każdy fan tenisa dobrze wie.

Jareiden
Gość

No i nie wygra :P

wpDiscuz