25.01.2015

Które zdarzenie jest najbardziej opłacalne – czyli na co i gdzie stawiać

Logo-GSiM

Dawno nie było nic w dziale „Zakłady Bukmacherskie”, więc postanowiłem coś skrobnąć dla czytelników tej tematyki. Oczywiście wszystko odnosić będzie się do tenisa ziemnego, bo tylko w tej dziedzinie coś więcej wiem i mogę podzielić się z Wami swoją wiedzą. Na co stawiać, gdzie i czy to się opłaca? Jaką ofertę proponują nam firmy bukmacherskie? Zapraszam do przeczytania!

Oferta idealna

Pod lupę wziąłem najbardziej popularnego bukmachera w ostatnim czasie, czyli bet365. Od razu uprzedzam, że nic z tą firmą mnie nie łączy, po prostu często korzystałem z ich oferty, gdy jeszcze grałem i moim zdaniem mają ją najlepszą. I to ze względu na różnorodność rozgrywek, i także na bogatą ofertę live, czy konkurencyjne kursy. Jednym słowem jak już kiedyś pisałem, najlepszy bukmacher do tenisa ziemnego.

Oczywiste rozwiązanie nasuwa się od razu, jeśli chodzi o zdarzenia jakie proponują nam różne firmy bukmacherskie. Mowa tutaj o postawieniu na zawodnika, który wygra. Myślę, że ta opcja jest opłacalna tylko jeśli kurs przekracza 1.30, w innym przypadku po prostu wiąże się to z dużym ryzykiem. Nieraz widziałem jak ktoś się „przejechał” na wielkim faworycie po kursie 1.03, czy nawet niższym. W tenisie jest o tyle dobrze, że nie może być remisu, więc pozostają nam tylko dwie opcje. Teoretycznie szanse 50/50, jednak wiadomo, że zazwyczaj któryś z zawodników ma przewagę nad drugim i stosunek wtedy rozkłada się inaczej.

Rzut monetą, to nie to co bawi

Druga opcja, w sumie też stosowana do innych rozgrywek to dokładny wynik. Rzecz trudniejsza do przewidzenia, ale tutaj kursy często są przeszacowane i można złapać niezłe perełki. Dajmy na to przykład z tegorocznego Australian Open, które nadal trwa. Spotkanie Davida Ferrera z Gillesem Simonem i wynik 3-1 dla Hiszpana. Jaki kurs był na taki rezultat? Otóż w bet365 aż 3.75! Rywalizacja mogła się rozstrzygnąć różnie, ale to Ferrer był faworytem, jednak na hardzie nie gra tak pewnie. Po meczu łatwo mi oceniać, ale można było się spodziewać straconego seta, a może nawet dwóch. Tak jak napisałem, można na tym nieźle zarobić, jeśli tylko się wie, w który mecz „uderzyć”.

Warto przyjrzeć się tam, gdzie leżą pieniądze

Kolejne zdarzenia będą dotyczyć gemów, jedna z popularniejszych wersji, na które się stawia – handicapy gemowe, bądź overy/undery gemowe. Możliwości jest wiele, ale z doświadczenia wiem, że tutaj dzieje się wiele. Nieraz najbardziej oczywiste typy są rozliczane jako przegrane, bo zawodnik zagrał jeden słabszy gem, czy brakło 0.5 gema do pokrycia linii. Mimo to też można na tym zarobić i sądzę, że właśnie tutaj tkwi największa „kopalnia” pieniędzy. Znów odniosę się do AO – pojedynek Davida Goffina przeciwko Marcosowi Baghdatisowi. Pomijając fakt, że na pewno mała część ekspertów spodziewała się wygranej Cypryjczyka, co widać choćby po przedmeczowych kursach to handicapy nie były zbyt dobrze wystawione. Linia +4.5 gema na „Bagietę” z młodym reprezentantem Belgii była do pokrycia. Jak widać Marcos spisał się o wiele lepiej i pokrył ją ponad dwukrotnie! Kurs 1.90 piechotą nie chodzi, ale wiadomo, po meczu można wiele pisać. To są tylko przykłady z mojej strony, żeby lepiej zobrazować Wam przeszacowanie kursów.

Mniej popularne rozwiązania, z których też opłaca się korzystać to tie-breaki w meczu, bądź tie-break w pierwszym secie. Przy dobrze serwujących zawodnikach taki typ to skarb, prawdopodobieństwo „dodatkowego” gema w meczu/pierwszym secie Isner vs. Raonic jest na pewno o wiele większe niż w przypadku spotkania Bautista-Agut vs. Soeda. Dwa skrajne przypadki, świetne podania Amerykanina i Kanadyjczyka w porównaniu do przeciętnych serwisów Hiszpana i Japończyka. Każdy szanujący się gracz nie postawiłby nawet grosza na drugą opcję, gdyby miał do wyboru po tym samym kursie (co jest oczywiście niemożliwe!) rywalizację Johna z Milosem.

Podsumowanie

Wyjść w tenisie jest jeszcze o wiele więcej, ja przedstawiłem tylko te najbardziej popularne. Z wyżej podanych możliwości sam kiedyś korzystałem i zdaje mi się, że są one najlepsze oraz przede wszystkim co najważniejsze, da się na nich zarobić. Jeżeli macie jakieś sugestie, pytania, czy po prostu chcecie się poradzić to zapraszam do pozostawienia komentarza pod wpisem, bądź na mediach społecznościowych.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz