26.01.2016

Mecz bez historii – Radwańska w półfinale Australian Open!

Radwanska-AO

Agnieszka Radwańska jako pierwsza zameldowała się w półfinale Australian Open. 26-latka bez straty seta (6:1 6:3) zwyciężyła z Carlą Suarez Navarro! Był to bardzo dobry mecz w wykonaniu naszej reprezentantki, która praktycznie się nie myliła. Jej ćwierćfinałowa przeciwniczka grała o wiele gorzej i może być zadowolona tylko z drugiej odsłony. Dzięki zwycięstwu z Hiszpanką Radwańska awansuje na 3. miejsce w rankingu WTA. W kolejnym meczu starsza z sióstr Radwańskich zagra przeciwko Marii Sharapovej lub Serenie Williams.

Set 1

Isia zaczęła dosyć niepewnie, ale już w otwierającym gemie serwisowym rywalki zdołała ją przełamać. Dużo niewymuszonych błędów Hiszpanki i spokojna gra Agnieszki dała jej prowadzenie (1:0). Przy swoim podaniu turniejowa „czwórka” nie miała problemów i powiększyła przewagę. Od początku spotkania Suarez Navarro nie mogła wejść w rytm meczowy. Po raz kolejny dała break pointa, z którego skorzystała Radwańska (3:0)! Krakowianka korzystała z tego, że przeciwniczka nie trafiała pierwszym serwisem i łatwiej jej było returnować, czym robiła sobie przewagę w wymianach.

Czwartego gema nasza reprezentantka rozpoczęła od 0.30, ale wyszła z opresji i była coraz bliżej zakończenia premierowego seta na swoją korzyść. Carla rozkręcała się z piłki na piłkę i wreszcie udało jej się zapisać „mały punkt” na swoim koncie (4:1). Dzisiejsza gra Agnieszki pod siatką nie imponowała, złe podjęte decyzje z kierunkiem zagrań mogły się na niej zemścić, ale na szczęście rywalka ponownie przyszła z pomocą i wyrzuciła dwie proste piłki. Pierwsza partia zakończyła się breakiem dla Radwańskiej po 28. minutach gry (6:1)! Trzeba przyznać, że spokój jaki zachowywała Isia w trakcie wymian mógł imponować, a do tego świetna obrona zapewniła jej szybkie zwycięstwo na otwarcie.

Set 2

Drugą odsłonę od serwisu rozpoczęła Polka, która nie miała najmniejszych kłopotów z utrzymaniem podania. Co więcej chwilę później wywalczyła sobie break pointa, którego zamieniła na następne przełamanie (2:0)! Szansa na półfinał Australian Open była coraz większa. Agnieszka grała niemal perfekcyjnie do tego czasu, jednak także dopadł ją chwilowy kryzys. Zawodniczka trenująca na co dzień w Barcelonie wykorzystała to i błyskawicznie odłamała po grze na przewagi (2:1). Obie tenisistki przy swoich podaniach zaczęły grać gorzej, nie potrafiły się skoncentrować na serwisie i dwa kolejnej gemy nie zostały utrzymane. Dalej prowadziła Isia, lecz bez przełamania (3:2). Pierwszy raz od początku spotkania mieliśmy remis. Po bardzo długim gemie Suarez Navarro obroniła pięć piłek na przełamanie i zdołała wyrównać stan seta. Krakowianka bardzo szybko odpowiedziała, a następnie zdobyła breaka! Tylko gem dzielił ją od następnej fazy AO. Nie obyło się bez kłopotów przy serwisie, jednak ostatecznie Radwańska zakończyła mecz (6:3)!

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz