06.07.2015

Mecz na wyniszczenie dla Radwańskiej!

Radwanska

Agnieszka Radwańska wygrała 2:0 (7:5 6:4) z Jeleną Jankovic (Serbia) w IV rundzie na Wimbledonie! Polka zagrała przede wszystkim równo i co trzeba podkreślić była lepiej dysponowana fizycznie od przeciwniczki. Ćwierćfinał Wielkiego Szlema dla 13. zawodniczki rankingu to przełom w tym sezonie. Agnieszka na trawie spisuje się jak na razie znakomicie. Teraz czeka na nią Madison Keys (USA).

Już premierowy gem przyniósł dużo emocji. Radwańska miała trzy szanse na breaka, jednak dobry serwis rywalki pozwolił się jej wybronić. Swojej okazji nie wykorzystała także Jankovic (1:1). Mecz od pierwszej piłki toczył się w bardzo szybkim tempie. Obie tenisistki imponowały techniką i regularnością w wymianach. Niestety otwierające przełamanie zdobyła Serbka. Podwójny błąd serwisowy krakowianki na początku, później agresywna gra Jeleny i zawodniczka zasłużenie wyszła na prowadzenie (1:3). Agnieszka gema odrobiła błyskawicznie. Tym razem Isia zaczęła grać ofensywnie, a przeciwniczka popełniała błędy (2:3). Polka mogła objąć prowadzenie, jednak nie wytrzymała presji (3:4). 26-latka ponownie miała dwa break pointy, lecz łatwo je oddała. Na szczęście dostałą kolejne szanse i udało się przełamać Jankovic (5:4)! Nasza najlepsza singlistka zmarnowała okazję na zakończenie partii. Wojnę nerwów lepiej wytrzymała Agnieszka. Zmęczenie 30-rakiety świata było coraz widoczniejsze. To zaowocowało następnym breakiem dla Polki (6:5)! Radwańska wreszcie zakończyła odsłonę. Jelena myliła się coraz częściej i pomogła Isi wygrać na otwarcie meczu (7:5).

Spotkanie trzymało w napięciu od początku i nawet przez chwilę tenisistki nie spuściły z tonu. Znakomite skróty, bardzo długie wymiany i przede wszystkim walka z obu stron. Jankovic i Radwańska spokojnie rozpoczęły drugą partię od utrzymanych podań (2:2). Reprezentantka Polski grała inteligentnie i rozrzucała przeciwniczkę po korcie. Jelena miała coraz mniej sił, popełniała proste błędy i Agnieszka to wykorzystała. W piątym gemie tej części rywalizacji Isia zdobyła przełamanie. Świetny backhand z przysiadu po linii dał jej prowadzenie (3:2)! Kolejne genialne zagranie ze strony Radwańskiej kompletnie zniechęciło rywalkę do gry. Spokojnie obronione podanie dało chwilę wytchnienia dla naszej zawodniczki. Serbka zdołała także utrzymać swojego gema co dodało jej pewności siebie. Na efekt długo nie musieliśmy czekać – Jankovic odłamała (4:4). Również 26-latka szybko zareagowała i ponownie wyszła na prowadzenie (5:4). Ostatni gem nie zaczął się dla Agi dobrze, jednak zakończyła go pozytywnie. Radwańska zameldowała się w ćwierćfinale (6:4)!

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz