21.09.2014

Metz: Goffin z kolejnym tytułem!

Fyrstenberg-Matkowski

David Goffin (Belgia) pokonał 2:0 (6:4 6:3) Joao Sousę (Portugalia) w finale Moselle Open. Dla Belga jest to drugi tytuł w karierze, a co ciekawsze drugi w ostatnich miesiącach. Od Wimbledonu młody tenisista przegrał tylko z Jerzym Janowiczem (Polska) w Winston Salem oraz Grigorem Dimitrovem (Bułgaria) podczas US Open.

Jak poszło Janowiczowi?

Impreza w Metz od początku nie układała się zawodnikom gospodarzy. Już w pierwszej rundzie siedmiu z jedenastu Francuzów pożegnało się z turniejem. Jednego z nich wyeliminował Jerzyk, który po trzech setach ograł Adriana Mannarino. Polak zawody może uznać za udane, awansował do ćwierćfinału, gdzie uległ dopiero Gaelowi Monfilsowi. Turniejowa „dwójka” nie dała najmniejszych szans łodzianinowi i pewnie pokonała naszego reprezentanta.

Plusy i minusy

Jak zawsze trzeba sobie zadać pytanie: Kto zawiódł, a kto zaskoczył? Na plus na pewno można uznać występ dwóch finalistów Moselle Open. Zarówno Goffin, jak i Sousa zagrali świetnie podczas turnieju w Metz. Do grona pozytywnych niespodzianek można dołączyć również Jana-Lennarda Struffa. Niemiec mimo przeciętnego pierwszego meczu, później prezentował się bardzo solidnie i zaliczył swój 3. półfinał na kortach ATP Tour.

Kto na minus? Szczerze powiedziawszy trudno mi tutaj wybrać jednego tenisistę. Zawiódł na pewno Dodig, który na otwarcie przegrał z Sousą zdobywając zaledwie cztery gemy! Chardy, Kohlschrebier, Tsonga? O ile dwóch pierwszy do światowego topu zaliczyć nie można, tak Jo-Wilfried i jego porażka z Goffinem w ćwierćfinale jest ogromnym zaskoczeniem. Francuz zagrał przyzwoicie, ale okazał się słabszy od rywala. Kolba poddał mecz w ćwierćfinale z wspomnianym Struffem, natomiast Chardy odpadł z tym samym tenisistą rundę wcześniej.

Zaskoczeniem była także wygrana Joao nad Monfilsem w półfinale turnieju, jednak na pewno nie można powiedzieć, że Gael zawiódł w Metz. Zagrał bardzo dobre mecze, a w 1/2 finału po prostu miał słabszą dyspozycję dnia. Mylił się seriami, a Sousa bez problemu wykorzystywał nadarzające się okazje. W finale Moselle Open było zupełnie odwrotnie. To Portugalczyk zagrał przeciętnie, a Goffin który utrzymuje wysoką formę od kilku miesięcy zaprezentował się bardzo dobrze. Solidna gra w wymianach, świetny serwis i przede wszystkim ofensywna gra pozwoliła reprezentantowi Belgii odnieść kolejny sukces w ATP. David za zwycięstwo w Metz zgarnął 250. punktów do rankingu oraz zainkasował 77 315 euro nagrody.

Gra podwójna dla naszych!

Na tym zazwyczaj kończyło się podsumowanie, ale tym razem nie mogę przejść obojętnie obok turnieju deblowego! Kto zwyciężył? Otóż triumfatorami okazali się Polacy. Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski wygrali 2:1 (6:7 6:3 10-8) z Marinem Draganją (Chorwacja) oraz Henrim Kontinenem (Finlandia) w finale Moselle Open. Nasz eksportowy debel spisywał się bardzo pewnie już od początku imprezy w Metz. Znakomita gra w półfinale, świetny mecz o tytuł. Dla reprezentantów Polski jest to 15. tytuł w karierze.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz