03.06.2017

Nieskuteczna Radwańska odpadła z Roland Garros!

Agnieszka+Radwanska+2017+French+Open+Day+Seven

Trzeba otwarcie stwierdzić, że sobota nie należała do Agnieszki Radwańskiej. Polska tenisistka przegrała 0:2 (2:6 1:6) z Alize Cornet w III rundzie Roland Garros. Krakowianka przez cały mecz miała ogromne problemy przy swoim serwisie i nie zdołała obronić żadnego podania! W następnej fazie turnieju 27-latka zmierzy się z rodaczką – Caroline Garcią.

Bez serwisu nie ma gry

Trudno się pisze takie wpisy, tym bardziej że wszyscy zainteresowani Agnieszką Radwańską widzieli co się stało na korcie im. Philippe’a Chatrier’a. Francuzka dominowała od początku spotkania i bardzo szybko przełamała naszą tenisistkę. Isia przyjęła taktykę mocno defensywną i czekała na błędy przeciwniczki, jednak Cornet w sobotę grała na przyzwoitym poziomie. Zawodniczka urodzona w Nicei zdecydowanie lepiej radziła sobie z głębi kortu, a do tego grała wyśmienite skróty. Pierwsza partia zakończyła się po 42. minutach gry wynikiem 6:2 dla Alize.

Druga odsłona rozpoczęła się od breaka dla Radwańskiej, lecz to był początek końca. Biało-Czerwona w dalszej części seta nie radziła sobie z agresywną grą rywalki i ponownie dała się zepchnąć do obrony. Co prawda starała się częściej wchodzić na piłki odgrywane przez Cornet, jednak nie przynosiło to pożądanego skutku. Krakowianka zagrała jedno z najgorszych spotkań od kilku miesięcy, o ile nie w całej karierze! Totalnie nic nie wychodziło naszej reprezentantce, potrafiła się mylić z prostych piłek, a do tego nie miała pomysłu na grę. Nie ma się co oszukiwać i trzeba napisać wprost, że Agnieszka zasłużenie przegrała i odpadła z Roland Garros.

Co z resztą sezonu?

Na szczęście sezon na mączce dla Radwańskiej dobiegł końca i teraz powinno być już tylko lepiej. Isia przenosi się na swoją ulubioną nawierzchnię i mam nadzieję, że wreszcie udowodni swoje wysokie umiejętności. Docelową imprezą na trawie jest oczywiście Wimbledon, jednak Polka zaprezentuje się także w s-Hertogenbosch, Birmingham oraz Eastbourne.

Jak Waszym zdaniem nasza najlepsza singlistka zaprezentuje się w kolejnych tygodniach?

Zobacz także

Dodaj komentarz

8 komentarzy do "Nieskuteczna Radwańska odpadła z Roland Garros!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Party
Gość

Aaaa… Zrezygnowała z turnieju w Holandiii bo poszła na slub Rosolskiej. Słusznie.

Party
Gość

AR zrezygnowala ze startu w Holandii. Fizycznie 2 miesiace jest do tylu, jak nie wiecej

Party
Gość

>>Kuzniecowa (debel), Muguruza, Mladenovic (debel), Villiams, Bacsinszky
>>Svitolina (da rade?), Halep (kolano), Radwanska (stopa), Pawluczenkova. Pliskova

Z mojej listy zostaly Bacsinszky, Halep, Pliskova , dochodzi niespodzianka Ostapenko.
Stawiam na final Bacsinszky- Pliskova, jak Pliskova tego nie zamali to ma szlema.

Party
Gość

Dokladnie odwrotnie :)

Party
Gość

Radwanska (PS):
„Zawsze planuję na mączce absolutne minimum, najwyżej trzy-cztery występy. Nie dołożyłabym sobie nawet jednego więcej. Jeśli, to na trawie lub na hard courcie. Z tygodnia na tydzień, z roku na rok jest coraz ciężej. Teraz naprawdę czuję ulgę, że już z tej ziemi schodzimy…”
Czyli mialem racje, minimum i na trawe.

Party
Gość

Radwanska nie odpuszcza, to jej cialo odpuszcza, wiec skoro ciało nie ma siły to mozg tez odpuszcza. Bez sensu forsowac ciało gdy ciało nie daje rady. I tak sukces ze zagrała dwa mecze i nie odpadła juz z Ferro, a van Uytvanck tez sie wystraszyła. Z perspektywy czasu ten mecz z van Uytvanck nie był taki zły. Dzis doszła pogoda, deszcz i wilgoc, wiec wszystko było ciezsze. Jak sama mowi, dwa tygodnie temu nawet nie chodziła, a tu przeszła dwie rundy RG. Mozna sobie zyczyc aby w Wimbledonie przeszła 4 rundy. Cwiercfinał to bedzie sukces.

wpDiscuz