29.08.2016

Oceniamy szanse Agnieszki Radwańskiej na US Open 2016

Agnieszka-Radwanska-2016-Connecticut-Open

Ostatnie dni sierpnia kojarzą się nie tylko z końcem wakacji, ale też z wielkoszlemowym US Open. Dla niektórych tenisistów impreza w Stanach Zjednoczonych jest ostatnią szansą na walkę o kwalifikację do Turnieju Mistrzowskiego. W tegorocznej edycji los okazał się szczęśliwy dla Isi. Czy Agnieszka Radwańska odczaruje US Open? Jakie ma szanse i na kogo trafi w drodze do finału?

Solidne przygotwanie przed US Open

Cykl przygotowawczy do ostatniej wielkoszlemowej imprezy jest długi i trwa siedem tygodni. Nasza najlepsza zawodniczka wystąpiła w trzech turniejach poprzedzających. W Montrealu krakowianka odpadła już w III rundzie z Anastasią Pavlyuchenkovą. Przyczyną tak słabego występu było podanie, które znacznie utrudniało grę czwartej rakiecie świata. Niestety Polka nie powtórzyła sukcesu z 2014 roku, kiedy triumfowała w tej imprezie. W tym roku najlepsza okazała się Simona Halep.

Kolejnym występem Radwańskiej były Igrzyska Olimpijskie, gdzie ponownie nie pokazała swojej najlepszej gry, a nawet był to występ, o którym najlepiej byłoby zapomnieć. Po nieudanej przygodzie w Rio Isia zagrała w Cincinnati. Tam dobrze rozpoczęła zawody gładko pokonując Andreę Petkovic (6:0, 6:1). W kolejnej fazie zmierzyła się z Johanną Kontą. Mimo, że spotkanie lepiej rozpoczęła Brytyjka, to ostatecznie fizycznie lepiej radziła sobie Polka, która w secie rozstrzygającym zdeklasowała rywalkę. W ćwierćfinale Western & Southern Open krakowiance przyszło zmierzyć się z Simoną Halep. Nasza tenisistka znakomicie rozpoczęła ten pojedynek, ale każdą minutą grała coraz gorzej i ostatecznie musiała uznać wyższość swojej przeciwniczki.

Cincinnati miało być ostatnim przystankiem Radwańskiej przed US Open, jednak Isia poprosiła organizatorów o dziką kartę, co okazało się strzałem w dziesiątkę. W drodze do tytułu Agnieszka pokonała Jelenę Ostapenko, Kirsten Flipkens, Petrę Kvitovą i Elinę Svitolinę! W każdym spotkaniu mogliśmy oglądać świetne wymiane i stabilny tenis w wykonaniu naszej reprezentantki. Miejmy nadzieję, że zastrzyk w postaci wygranego turnieju doda Polce pewności siebie i na długo zapamiętamy tegoroczny US Open.

Los uśmiechnął się do Polki

Chociaż szczęścia ostatnio Agnieszce Radwańskiej brakowało, to po piątkowym losowaniu nie może narzekać na układ drabinki. Szanse na dobry wynik rosną po wygranym turnieju w New Haven, gdzie Isia zdobyła 19. tytuł w karierze. Rozstawiona z czwórką Radwańska w I rundzie zmierzy się z kwalifikantką – Jessicą Pegulą.

Jeżeli awansuje do kolejnej fazy turnieju zmierzy się z Laurą Robson lub Naomi Broady. Na tym etapie rozgrywek krakowianka jest zdecydowaną faworytką i  powinna gładko wygrywać swoje mecze. Dopiero w III rundzie mogą pojawić się problemy, jednak ostatnie pojedynki przeciwko Euguenie Bouchard, czy Caroline Garcii potwierdzają, że nie ma powodów do obaw.

Potencjalnymi rywalkami w IV fazie mogą być Timea Bacsinszky, Kiki Bertens lub Ana Konjuh. Wydaje się, że żadna z tych tenisistek nie jest w stanie zagrozić Polce. Wymarzony ćwierćfinał jest w zasięgu naszej najlepszej singlistki – tam możliwy pojedynek ze starszą z sióstr Williams lub Karoliną Pliskovą. Szanse na półfinał są, jednak jeżeli Serena Williams nie pożegna się przedwcześnie z turniejem możliwe, że Polce przyjdzie mierzyć się z obiema Amerykankami… a w finale chyba nie może być gorzej. Zmagania tenisistek są tak nieprzewidywalne, że sensacyjne wyniki w początkowych rundach nie będą wielkim zaskoczeniem. Na pewno pojawią się jakieś niespodzianki i mnóstwo emocji podczas nocnych maratonów!

Każdy wynik, w którym Polka osiągnie lepszy rezultat niż IV runda będzie satysfakcjonujący. Agnieszka Radwańska na kortach Flushing Meadows zagra po raz jedenasty. Jak daleko Polka ma szanse dotrzeć? Czy poprawi swój dotychczasowy wynik w Nowym Jorku? Zapraszam do wspólnej dyskusji.

Zobacz także

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Oceniamy szanse Agnieszki Radwańskiej na US Open 2016"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Morrito090
Użytkownik

Co tam się będzie hamować, od razu do niech Wielkiego Szlema wygra jak i forma jest ;D

wpDiscuz