19.03.2018

Pech, czy nietypowy zbieg okoliczności? Podsumowanie Indian Wells

Radwanska-Osaka-Indian-Wells-2018

Jeden z ostatnich turniejów Agnieszki Radwańskiej na kortach twardych przed zmianą nawierzchni nie będzie dobrze wspominany. W Indian Wells Isia przegrała w II rundzie z Naomi Osaką. Japonka zagrała znakomity turniej i sięgnęła po swój debiutancki tytuł! Czy mogło być gorzej? Reprezentantka Polski od kilku imprez trafia na zawodniczki, które grają „turniej życia”. Jeden, czy dwa takie przypadki można by było nazwać zbiegiem okoliczności, a teraz? Czy krakowianka ma aż takiego pecha w losowaniach?

Mecz bez błysku

Spotkania z Osaką nawet nie ma co za bardzo komentować. Radwańska zagrała jeden z najgorszych pojedynków w swojej zawodowej karierze. Grała przez środek, serwis nie funkcjonował, a rywalka goniła ją po korcie. Nawet Agnieszka, która jest przecież znana ze świetnej defensywy, nie nadążała za odegraniami przeciwniczki. Japonka totalnie zdominowała rywalizację i pokazała, że w przyszłości może mocno namieszać w czołówce rankingu. Czy było widać jakieś pozytywne aspekty w grze Polki w tym meczu? Moim zdaniem Isia zagrała dużo poniżej swoich umiejętności i mam nadzieję, że to tylko jeszcze bardziej zmobilizuje ją do cięższego treningu. Następny turniej w Miami, a tam wszystko może wyglądać inaczej! W to trzeba mocno wierzyć i wspierać krakowiankę, aby nie straciła motywacji do gry.

Jak potoczyły się dalsze losy Naomi?

Zanim przejdziemy do kolejnych spotkań Osaki, to warto również wspomnieć, że w I rundzie reprezentantka Kraju Kwitnącej Wiśni pokonała Marię Sharapovą. Niżej notowana Japonka bez straty seta ograła byłą liderkę rankingu! Już wtedy większość kibiców Agnieszki mogło obawiać się o rezultat II rundy Indian Wells. Po pojedynku z Radwańską, 20-latka miała teoretycznie łatwiejsze rywalki. Pewnie wygrany mecz z Sachią Vickery oraz niespodziewane problemy z Marią Sakkari. Co najciekawsze to właśnie Greczynka jako jedyna urwała partię Naomi!

Ćwierćfinał, półfinał i finał – co tu dużo pisać – przeciwniczki nie miały żadnych szans, a nie były to „kelnerki”! Odpowiednio Karolina Pliskova, Simona Halep oraz bardzo zaskakująca druga finalistka Indian Wells, Daria Kasatkina. Osaka zagrała rewelacyjnie, nie miała mentalnej blokady w starciach z czołówką rankingu, ba, grała nawet jeszcze lepiej niż w poprzednich meczach. Tenisistka z Japonii na pewno da o sobie jeszcze znać, tym bardziej, że w Miami Open od razu będzie miała szansę na dołożenie kolejnego cennego skalpu – zwycięstwa nad Sereną Williams!

Zobacz także

7
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Party Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Party
Gość
Party

Azaranka-Radwanska 6:2, 6:2. Egzekucja.
Meczu nie ogladalem i ogladal nie bede. Zalapalem sie na ostatnie dwa gemy. Egzekucja.
Widac mecz z Halep ja wykonczyl. A Azarenka jak sarenka, wypoczeta, schudla i od razu jest postep.
Ale w turnieja zaszla o runde wyzej niz w zeszlym roku. Jest postep!

Party
Gość
Party

Co z Azarenka? Azarenka, nie wiadomo gdzie stoi. Z Sevastowa wygrala, ale dopiero w III secie, gdy Sewastowa nie dala rady kondycyjnie. Azarenka nie gra juz debla, powinna miec sily, choc moze malo meczow o stawke w tym sezonie. Zdziwilem sie ze Halep grala jeszcze debla z Begu. Nic dziwnego ze nie dala rady kondycyjnie i z koncentracja, wlasciwie.

Party
Gość
Party

Trzeci set.
0:1 Halep obudzona, ale czy starczy jej sil? Radwanska przelamana
0:2 niestety, AR miala juz 30:0 ale do gembola nie doszla
1:2 dobra gra Radwanskiej, mecz sie wyrownal, Halep chyba liczy ze dojdzie na meczbola na swoim serwisie
2:2 Simona sie podpalila i zostala skarcona, nie wykorzystala woleja i nadziala sie na swietny passing
3:2 dla Radwanskiej, walka na calego, na noze
3:3 szkoda, szkoda, byl gembol dla AR na przelamanie po pieknej grze
4:3 po spektakularnej grze AR
5:3 Halep przelamana! Blisko, blisko …
6:3 Mamy to! Agnieszka Radwanska jest dla mnie NUMBER 1 :). Przeciez pokonala WTA #1.

Party
Gość
Party

Drugi set:
1:0 dla Radwanskiej, gem do zera, HAlep odpoczywa po I-szym secie
2:0 dla AR, Halep sie budzi ale powoli, Halep przelamana
3:0 dla AR, Halep probuje wrocic od gry ale Radwanska troche przyspieszyla
4:0 dla AR, drugie przelamanie, Halep troche zaskoczona,
4:1 przelamanie z powrotem, Halep troche rozzloszczona i zaczela szybciej konczyc pilki bo zauwazyla , ze w dlugich wymianach zaczela przegrywac
4:2 Halep wygrywa piec pilek z rzedu i Isia wypuszcza dwa gembole, szkoda
5:2 Halep troche nieregularna, i Isia prowadzi 5:2, ostatnia pilka to dobry serw ktory pomogl wygrac gema
6:2 Brawo, simona swietnie zaczela ostatniego gema, ale AR sie odgryzla swietnym returnem i zrobilo sie 30:40, po czym Halep przywalila w siatke z prostej do zbicia pilki.

Party
Gość
Party

Radwanska – Halep
juz 1:4, Radwanska bez agumentow, zwyklym przebijaniem nie wygra. Musialaby zagrac jak Hsieh.
2:4 dobry gem Radwanskiej, ale Halep ma chyba mecz pod kontrola, chyba ze … slonce zmeczy Halep
3:4 moze Halep juz sie zmeczyla?
3:5 szkoda, lepsza gra AR ale Halep sie nie dawala i wygrala dlugie przebijankowe wymiany
3:6 szkoda, ale Halep sie sprezyla i koniec seta, 1:0 dla Halep, zobaczymy czy taktyka na zmeczenie Halep sie powiedzie, na razie nic z tego

Party
Gość
Party

Wreszcie wygrana. Niepotrzebnie doprowadzila do tiebreaka. Miala juz przeciez 30:0, wlasny serwis i dwie pilki do konca, chyba 3:2 czy 6:3. A tak mecz sie znow przedluzyl i zrobilo sie troche nerwowo. Dobrze ze AvU byla nierowna w decydujacych momentach. Cieszmy sie ze wygrala, bo dawno tego nie bylo.
Z Halep trudnio powiedziec. Radwanska jest oszczedna w bieganiu (moze i slusznie) ale trudno bedzie ograc Halep bez biegania chyba.

Party
Gość
Party

Jutro zobaczymy czy pech czy zjazd w dol. Van Uytvanck do ogrania, przynajmnie ona. Szansa ze Van U. to nowa Kasatkina czy Osaka jest mala. Bedzie to troche mecz prawdy.
Moze byc latwo, ale moze byc tez i ciezko, bo … uwaga, uwaga, A.v.U. wygrala turniej w Budapeszcie (19/2) , w finale z Cybulkowa. Piec meczy z rzedu. Tyle z rzedu to nie pamietam kiedy Radwanska wygrala. Piec lat temu?
Pazdziernik, 2016, Pekin, wygrala szesc meczow, to chyba ostatni tytul.