06.10.2014

Pekin: Djokovic miażdży w finale!

Novak-Djokovic-3

Ostatnio coraz mniej wpisów na stronie ode mnie, ale pojawiają się nowi redaktorzy co mnie bardzo cieszy, bo możecie w ten sposób być na bieżąco z wydarzeniami. Tym razem podsumowanie z turnieju w Pekinie, gdzie świetnie zaprezentował się Novak Djokovic (Serbia). Nole w finale bez żadnych problemów wygrał z Tomasem Berdychem (Czechy) oddając mu zaledwie dwa gemy! Spotkanie zakończyło się po godzinie i 7. minutach gry.

Było blisko…

Już w pierwszej rundzie mieliśmy bardzo ciekawy pojedynek Jerzego Janowicza z Andy’m Murray’em (Wielka Brytania). Szkot po porażce w pierwszym secie, następnie bardzo pewnie pokonał naszego reprezentanta, ale trzeba przyznać, że nie był to ten sam zawodnik co w Shenzhen, gdzie przecież zwyciężył. Polak szczególnie zawiódł przy swoim serwisie, gdzie narobił sobie więcej kłopotów niż sobie pomógł. Ostatecznie nie mieliśmy miłej niespodzianki ze strony JJ i Murray po raz kolejny wyszedł górą z rywalizacji z naszym tenisistą.

Również w meczu Rafaela Nadala (Hiszpania) i Richarda Gasqueta (Francja) mieliśmy oglądać wyrównany pojedynek. Wracający po kontuzji zawodnik z Majorki nie zawiódł i w świetnym stylu rozprawił się z rywalem. To właśnie raczej ze strony Francuza mogliśmy spodziewać się więcej. Rich na hardzie nie zawodził, a w pojedynku z byłym liderem rankingu zagrał fatalnie.

Niespodzianek nie brakowało

Co prawda Rafa turnieju w Pekinie do udanych zaliczyć nie może. Odpadł już w ćwierćfinale z… Martinem Klizanem (Słowacja)! Pierwsza odsłona bardzo zacięta co już było zaskoczeniem, jednak padła łupem Nadala. Dopiero w dwóch kolejnych setach byliśmy świadkami sensacji. Klizan wspiął się na wyżyny swoich umiejętności i zaszokował tenisowy świat! Pokonał jednego z najlepszych tenisistów świata i awansował do półfinału!

Tylko Słowak był mniej utytułowanym zawodnikiem w gronie półfinalistów. Zmierzył się z Berdychem, natomiast w drugiej parze zagrał Murray i Djokovic. Oba spotkania zakończyły się zwycięstwem bez straty seta dla Tomasa i Novaka. W samym finale jak wspomniałem na początku nie mieliśmy praktycznie żadnych emocji. Otwierający set bez żadnego wygranego gema przez Czecha, a w kolejnym szybkie prowadzenie Nole (5:0). Serb mógł zakończyć mecz „rowerkiem”, jednak stracił swoje podanie. Turniejowa „trójka” ugrała swój jedyny gem w tym meczu, jednak to i tak nie zmazało tragicznego spotkania w jego wykonaniu.

Kto zawiódł w Pekinie?

Zaskoczeniem imprezy w Pekinie bez wątpienia jest występ Klizana, ale kto zagrał na tyle słabo, żeby „zasłużyć” na miano najsłabszego? Nadal niby przegrał w ćwierćfinale, ale był świeżo po kontuzji, więc można to uznać za wpadkę. Karlovic, Benneteau, Youzhny odpadli w pierwszych rundach. To raczej wśród nich szukałbym tenisisty, który zawiódł najbardziej. O ile Rosjanin trafił na dobrego w ostatnim czasie Troickiego, tak porażki Ivo z Gojowczykiem, a tym bardziej reprezentanta trójkolorowych z Andujarem sobie po prostu nie wyobrażałem. Ostatecznie jednak pozostanę przy tym, że trudno wybrać najsłabszego, największym zaskoczeniem zdecydowanie Klizan.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz