21.07.2015

Pewne zwycięstwo Janowicza w Bastad

Jerzy-Janowicz

Jerzy Janowicz wygrał 2:0 (6:4 7:5) z Andreą Arnaboldim (Włochy) w I rundzie SkiStar Swedish Open. Łodzianin zaprezentował się solidnie przez prawie całe spotkanie, chociaż trzeba przyznać, że nie miał wymagającego przeciwnika. Liczy się to, że wygrał w dwóch odsłonach i zachował siły na kolejne starcia. W następnym spotkaniu zmierzy się ze Stevem Darcisem (Belgia).

Mecz rozpoczął się od podania Włocha, który szybko je stracił. Dużo błędów ze strony Arnaboldiego i przełamanie dla naszego reprezentanta stało się faktem (1:0). Jerzyk na tym nie poprzestał, pewnie wygrał swojego gema, a chwilę później ponownie zdobył breaka i wyszedł na zdecydowane prowadzenie (3:0). Niestety 24-latek poczuł się za pewnie i rywal zniwelował przewagę (3:1). Kolejny gem obfitował w błędy obu tenisistów, ale Andrea ostatecznie się obronił. Gra się wyrównała, jednak to Janowicz cały czas kontrolował spotkanie (5:3). Jednoręczne backhandy zawodnika z Półwyspu Apenińskiego częściej lądowały poza linią niż w korcie, co na pewno ułatwiło grę Polakowi. Jurek dowiózł przewagę do końca i otworzył wynik rywalizacji (6:4).

Druga odsłona także rozpoczęła się od podania Arnaboldiego. Tym razem Włoch zachował spokój i utrzymał swojego gema. Trzeba przyznać, że Jerzyk bardzo dobrze serwował w tym meczu co dawało mu ogromną przewagę. Janowicz szybko wyrównał stan seta (1:1). Także w tej części pojedynku nie musieliśmy długo czekać na przełamanie! Nasz najlepszy singlista dobrze returnował, mniej się mylił i ponownie wyszedł na prowadzenie (2:1). Po zdobyciu breaka Polak wcale nie zwolnił tempa, rozrzucał 27-latka po kątach, utrzymywał dobrą dyspozycję serwisową i co najważniejsze – nie dopuszczał do niebezpiecznych sytuacji. Kilka minut później Janowicz znów miał szansę na powiększenie przewagi, jednak Aranboldi skutecznie oddalił zagrożenie (4:3). Sytuacja się zemściła na Jurku, który „na sucho” stracił swoje podanie (4:4). Przestój w grze Jerzyka była coraz widoczniejszy. Tenisista z Łodzi był bliski przegrania seta, lecz jak przystało na gracza z TOP50 wykazał się odpornością psychiczną i wyszedł z opresji (5:5). Rywal widocznie nie mógł się z tym pogodzić i przy następnej okazji stracił podanie (6:5)! Janowicz na spokojnie dokończył partię i awansował dalej (7:5).

Zobacz także

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Pewne zwycięstwo Janowicza w Bastad"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Tenisista
Gość

Nareszcie równa gra naszego „Jeżyka”. Brawo!

wpDiscuz