25.08.2017

Pierwszy półfinał od stycznia – Radwańska gra dalej!

Agnieszka+Radwanska+Connecticut+Open+Day+7

Reprezentantka Polski prezentuje się solidnie w turnieju poprzedzającym US Open i mamy nadzieję, że będzie tak dalej. Isia broni tytułu w New Haven, a do tego zostały już tylko dwa kroki! 28-latka z Krakowa w nocy z czwartku na piątek naszego czasu pokonała 2:0 (7:5 6:3) Shuai Peng w ćwierćfinale Connecticut Open. Był to dobry mecz w wykonaniu naszej tenisistki i liczymy, że również w kolejnym spotkaniu Biało-Czerwona pokaże pazur. Następną rywalką będzie Daria Gavrilova, z którą Agnieszka zmierzy się już za kilka godzin!

Znakomita końcówka seta

Pojedynek od serwisu rozpoczęła Chinka, która w bezpośrednich starciach z Radwańską jako nieliczna może pochwalić się przyzwoitym bilansem. W ostatnich spotkaniach to nawet Peng była górą (trzy z rzędu!). Tym razem musiała uznać wyższość Polki, która trzymała nerwy na wodzy. Pierwsza na prowadzenie z przewagą przełamania wyszła Isia, lecz bardzo szybko je oddała. Po długim gemie Shuai skapitulowała, jednak kolejne piłki były wprost zabójcze. Była liderka rankingu deblistek wygrała serwis Agnieszki do zera! W wymianach mogliśmy zaobserwować wiele ciekawych uderzeń z obu stron, ale jak zwykle to krakowianka dominowała w tym aspekcie.

Kolejną szansę na prowadzenie turniejowa „jedynka” miała w dziewiątym gemie. Po grze na przewagi tym razem lepsza okazała się reprezentantka Chin. Na szczęście Radwańska nie spuściła z tonu i bardzo dobrze grała w defensywie, co pozwoliło jej zdobyć breaka tuż przed tie-breakiem! Widać było, że nasza najlepsza singlistka ma ogromną chęć wygrać to spotkanie. Biegała do każdej piłki, w obronie walczyła do samego końca, ale także trzeba zaznaczyć świetne przejścia do ataku. Polka musiała bronić break pointa w decydującym gemie otwierającej partii, jednak coraz częstsze błędy ze strony Peng pozwoliły jej wygrać po 59. minutach gry (7:5)!

Jeszcze lepsza gra

Agnieszka w premierowej części spotkania zaprezentowała solidny tenis, lecz to nie był jej szczyt umiejętności. Swoją wyższość nad przeciwniczką potwierdziła również w kolejnej odsłonie. Szybko zdobyła przełamanie, ale tak samo jak poprzednio rozkojarzenie dało o sobie znać. Wynik po czterech gemach tej partii był dalej sprawą otwartą, jednak mogliśmy cieszyć się z bardzo dobrej gry naszej zawodniczki.

Radwańska zaczęła grać nieco agresywniej, co wymuszało błędy na rywalce. To pozwoliło na kolejne objęcie prowadzenia i tym razem Biało-Czerwona już go nie oddała! Co więcej 28-latka przy gemach serwisowych Peng popisywała się świetnymi returnami, które utrudniały Chince przejęcie inicjatywy na korcie. Agnieszka po prawie dwóch godzinach gry zakończyła spotkanie wykorzystując trzecią piłkę meczową (6:3). Ostatnio możemy zaobserwować, że Isia ma problemy w kluczowych momentach i to może martwić przed zbliżającym się US Open. Na razie Radwańska gra dalej w Connecticut Open i z tego należy się cieszyć. Oby reprezentantka Polski wygrywała do końca turnieju w New Haven i obroniła tytuł!

Zobacz także

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Pierwszy półfinał od stycznia – Radwańska gra dalej!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Party
Gość

Gavrilova sie rozbrykała, Radwanska troche zaspana, a moze ta porazka troche kontrolowana? Nie chciała duzo biegac, aby nie ryzykowac US Open (kontuzja, stopa, zachowac siły, skoncentrowac sie). Ale jesli tak ma wyglądac US Open, bez ikry, to 3-4 runda bedzie sukcesem. Mam nadzieje, ze siła i koncentracja jest juz na Nowy Jork. Lepsza nadzieja na 4 runde w US Open niz finał w New Haven, i do tego z nieprzyjemną Cybulkową. Pierwszy mecz w NY moze byc juz w poniedziałek, nie ma sensu grac z biegu i zmniejszac swoje szanse w I rundzie.

Party
Gość

Myslami juz przy US Open.
Droga do finalu: :)
Martic – Putincewa – VdW – Kuzniecowa – Pliskowa – Switolina – Muguruza/Halep
problem w tym, ze to nie WTA Finals, przegrana oznacza wypad z turnieju… Od 4 rundy bedzie ciezko, o ile Linette i inne nie pomogą. Trzymajmy kciuki aby w New Haven sie nie przemeczyla.
Pozytywne, ze Radwanska nie nalezy w tym roku do faworytek ani nawet czarnych koni. Moze to jej pomoze w dobrym wyniku?

Party
Gość

A dzisiejsza Gavrilowa ma super latwe losowanie przez 2-rundy. Z radosci moze dzisiaj w nocy brykac …

Party
Gość

Martic – Putinceva – VdW a potem chwila prawdy: Kuzniecowa. Niewygodna przeciwniczka, czy juz Kuzniecowa (32++) jest w fizycznym zasiegu czy jeszcze nie. Moze bedzie grac jak Venus 37++.
Czy jest szansa ze Nara, Bellis, a moze Safarowa podmeczy Kuzniecowa?
Martic nie powinna sprawic problemow, Putincewa moze sie troche stawiac, a VdW – to loteria, ale ostatnio cos sie opuscila po tymczasowych sukcesach.

wpDiscuz