17.03.2016

Podwójne zwycięstwo Radwańskiej! Isia w półfinale!

Radwanska-Indian-Wells-2016

Agnieszka Radwańska wygrała 2:0 (6:2 7:6) z Petrą Kvitovą w ćwierćfinale Indian Wells. Dzięki zwycięstwu nad Czeszką krakowianka awansuje na pozycję wiceliderki w najnowszym notowaniu WTA. W kolejnej rundzie BNP Paribas Open Isia zmierzy się z Sereną Williams. Mecz o finał zostanie rozegrany w piątek.

Set 1

Premierowy gem nie wskazywał na to, że Petra będzie miała tak duże problemy. Wygrała go gładko grając ofensywnie i atakując do siatki. Biało-czerwona także szybko odpowiedziała dobrze rozrzucając rywalkę po korcie (1:1). Problemy Kvitovej zaczęły się chwilę później. Podwójny błąd serwisowy, wyrzucone piłki na aut i Radwańska objęła prowadzenie. Turniejowa „trójka” kontynuowała dobrą grę i powiększyła przewagę. Czeszka miała okazję do odłamania, ale zaprzepaściła ją popełniając kolejny niewymuszony błąd. Dwukrotna triumfatorka Wimbledonu dalej nie mogła znaleźć odpowiedniego rytmu gry. Dorzuciła dwa double faulty i Aga była już bardzo blisko zwycięstwa w pierwszej partii. Również nasza reprezentantka raz zepsuła swój serwis, ale na szczęście odrobiła to asem i utrzymała podanie (5:1)! Do końca seta wiele się nie zmieniło. Co prawda Kvitova zaczęła grać skuteczniej, ale nie zdołała odrobić strat. Po 38. minutach gry krakowianka wygrała na otwarcie (6:2)!

Set 2

Drugą część spotkania zaczynała również Petra. Już na początku musiała bronić break pointów, jednak tym razem była skuteczniejsza (0:1). Biało-czerwona zagrała o wiele lepiej i wygrała gema „na sucho”. Tym samym kilka chwil później odwdzięczyła się 26-latka! Dopiero od tego momentu Czeszka zaczęła grać swój tenis. Dużo trafiała z forehandu, zagrania po linii przynosiły wreszcie punkty. Nie musieliśmy długo czekać na efekt – słabsze podanie Agnieszki zostało od razu wykorzystane przez rywalkę (1:3)! Na szczęście leworęczna zawodniczka także się nie popisała i przegrała własne podanie. Kryzys Kvitovej trwał bardzo krótko, bo już w następnych wymianach grała rewelacyjnie. Świetnie zaczęła returnować i ponownie objęła prowadzenie!

Isia musiała coś zmienić w swojej grze, jednak nie mogła znaleźć sposobu na coraz lepiej grającą przeciwniczkę (2:5). Wszystko odwróciło się przy gemie na seta. Petra znów zaczęła wyrzucać piłki w out, a dodatkowo Radwańska rozrzucała ją znakomicie po korcie. Zagrała swoją „firmową” akcję i odrobiła straty (4:5)! Zawodniczki nie oszczędzały się i biegały do każdej piłki. Zdobywczyni Fed Cup znakomicie grała w ofensywie, lecz po drugiej stronie siatki równie dobrze spisywała się Polka. O losach tej partii rozstrzygnął tie-break (6:6). Tenisistka z Krakowa fantastycznie weszła w „dodatkowego” gema i prowadziła już 4–0! Trzeba przyznać, że niesamowitego pecha miała rywalka, która dwukrotnie uderzyła po taśmie w aut. Kvitova nie była w stanie wrócić i pożegnała się z Indian Wells (7–3).

Zobacz także

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Podwójne zwycięstwo Radwańskiej! Isia w półfinale!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Jareiden
Użytkownik

Strasznie się cieszę i mam nadzieję, że na tym nie poprzestanie i nie mówię tylko o tym turnieju.

P.S.
„Trzeba przyznać, że niesamowitego pecha miała rywalka, która dwukrotnie uderzyła po taśmie w aut.” – Bardzo zabawnie brzmi to zdanie :P

C.O.W. - Czytamy Obstawiamy Wygrywamy
Gość

Byłem sceptycznie nastawiony do Agnieszki w meczu z Jankovic z którą dobrze jej się gra. Polka pewnie wygrała mecz, za to z Kvitovą miała dość niekorzystny bilans meczów bezpośrednich przed meczem, tu miałem większe obawy. Polka znowu wygrała!

Naprawdę brawo Agnieszka bo to co robisz na korcie w ostatnich miesiącach to majstersztyk tenisa! Najwyższa klasa, wierzę w to, że w końcu wygrasz turniej wielkoszlemowy, a kto wie czy nie zdobędziesz jakiegoś medalu na IO w Rio 2016. TRZYMAM KCIUKI AGA!

wpDiscuz