10.01.2015

Puchar Hopmana: Triumf Polaków!

Janowicz-Radwanska

Reprezentacja Polski po raz pierwszy w historii zdobyła Puchar Hopmana! Po zeszłorocznym finale tym razem Agnieszka Radwańska w parze z Jerzym Janowiczem zwyciężyli w nieoficjalnych mistrzostwach świata par mieszanych. W decydującej rywalizacji ograli tenisistów ze Stanów Zjednoczonych.

Idealny początek!

Pierwsze na kort wyszły panie. Isia niespodziewanie zwyciężyła 2:1 (6:4 6:7 6:1) z Sereną Williams. Była to jednocześnie premierowa wygrana krakowianki nad Amerykanką. Otwierający set zaczął się znakomicie dla Polki! Radwańska dwukrotnie przełamała rywalkę i nawet podanie stracone kilka chwil później nie wpłynęło już na rezultat. Druga odsłona była o wiele bardziej wyrównana. Liderka rankingu WTA lepiej serwowała, popełniała mniej błędów przez co była w stanie utrzymać się w meczu. Co prawda straciła podanie tuż przed tie-breakiem, ale tym samym „zrewanżowała” się Aga, która serwowała po mecz. W „dodatkowym” gemie zemściło się to na naszej tenisistce i Williams zdołała wyrównać. Przebiegu decydującej partii chyba nikt się nie spodziewał! Świetna gra Radwańskiej i zwycięstwo oddając przeciwniczce zaledwie jednego gema! Agnieszka zapewniła tym samym ważny punkt Polsce w rywalizacji z USA.

Doświadczenie Isnera dało o sobie znać

Następnie pojawili się panowie, a Jerzy Janowicz mógł przypieczętować zwycięstwo naszej reprezentacji. Tak się jednak nie stało, chociaż Jerzyk zagrał bardzo dobre spotkanie. John Isner zwyciężył po dwóch setach (7:6 6:4) i wyrównał stan rywalizacji. Pierwsza część pojedynku była praktycznie bezbłędna po stronie łodzianina. Również „Big John” grał dobrze, lecz miał chwile słabości. Polak nie potrafił ich jednak wykorzystać. Doszło do tie-breaka, w którym aż pięć piłek setowych miał Janowicz. Żadnej z nich nie skończył, a to się na nim zemściło! Zawodnik zza Atlantyku zakończył partię świetnym serwisem i wyszedł na prowadzenie. W drugiej odsłonie szybki break dla Johna i praktycznie było już po meczu. Jurek starał się coś zrobić, jednak tym razem to Isner był bezbłędny. Po godzinie i 19. minutach spotkanie się zakończyło, a o triumfie w Pucharze Hopmana decydował mikst!

Piękne zwycięstwo na start sezonu

W grze mieszanej w roli faworytów byli stawianie Amerykanie, jednak to się nie sprawdziło. Isia i Jerzyk zadziwiająco łatwo zwyciężyli po dwóch odsłonach (7:5 6:3)! Spotkanie rozpoczęło się bardzo spokojnie. Otwierające przełamanie wpadło niestety na konto reprezentantów Stanów Zjednoczonych. Serwis Janowicza został przełamany, ale na szczęście później to Williams się myliła. Po raz pierwszy podwójny błąd serwisowy przy decydującym punkcie i strata gema, a następnie tuż przed tie-breakiem świetna gra naszego duetu na returnie i kolejny break. W drugim secie także Serena straciła swój serwis, który zaważył o losach finałowego meczu. Aga i Jurek nie oddali prowadzenia, chociaż w niektórych momentach było gorąco. Radwańska i Janowicz dokonali czegoś nadzwyczajnego i po ostatnim punkcie nie ukrywali swojej radości!

Przez cały turniej Polacy grali bardzo równo i co najważniejsze nie ponieśli porażki! Jako jedyna para wygrali wszystkie rywalizacje, co jeszcze bardziej potwierdza ich zasłużony triumf w całej imprezie. Podporą reprezentacji była Radwańska, która przegrała jedynie z Cornet. Nie można jednak zapomnieć o Janowiczu. On także miał swój udział w triumfie. Szczególnie jeśli chodzi o mecz przeciwko Francji, kiedy to zdobył decydujący punkt na miarę awansu. Zwycięzców się nie ocenia, trzeba się cieszyć z triumfu! Tego się trzymajmy i oby to był dobry prognostyk na cały sezon 2015!

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz