10.01.2017

Radwańska awansowała do 1/4 finału Apia International Sydney

Radwanska-Sydney-2017

Agnieszka Radwańska wygrała 2:0 (7:6 6:1) z Christiną McHale w II rundzie turnieju w Sydney. Mimo, że Polka zaczęła od stanu 0:3, to nie miała problemów, aby zwyciężyć w tym spotkaniu. W kolejnej fazie Apia International Sydney krakowianka zmierzy się z Ying-Ying Duan, z którą wygrała w poprzednim tygodniu na kortach w Shenzhen. Mecz w środę nie przed 8:30 czasu polskiego!

Udany powrót w premierowej partii

Już w gemie otwarcia Isia miała problemy z utrzymaniem swojego podania. Podwójny błąd serwisowy, sporo niewymuszonych błędów ze strony Agnieszki, a do tego ofensywna gra McHale dało przełamanie na korzyść rywalki. Biało-Czerwona również starała się atakować do siatki, ale częściej musiała bronić się za końcową linią przed mocnymi forehandami niżej notowanej przeciwniczki. Reprezentantka USA grała jak w transie, jednak także ją dopadła chwila słabości. W czwartym gemie przy swoim serwisie Christina prowadziła 40:15, lecz nie zdołała powiększyć przewagi nad turniejową „dwójką”! Radwańska wyczuła swoją szansę i sytuacja na korcie bardzo szybko się odmieniła. Dużo zagrań technicznych, jeszcze lepsza defensywa i Polka doprowadziła do wyrównania (3:3).

Trzeba przyznać, że podanie trzeciej rakiety świata także uległo znacznej poprawie, co na pewno przełożyło się na większą pewność siebie w wymianach. Po siódmym gemie Isia skorzystała z porady Tomasza Wiktorowskiego, który dołączył do teamu po nieobecności w Shenzhen. Amerykanka nie była już tak skuteczna, popełniała dużo prostych błędów, co przekładało się na łatwo wygrywane gemy przez Agnieszkę. Mimo to po równej godzinie gry 24-latka z New Jersey zdołała doprowadzić do tie-breaka. W decydujących momentach o wiele lepsza była Radwańska, która zdeklasowała mniej doświadczoną rywalkę (7–1)!

Wyważona gra w ataku i obronie

Druga odsłona była w 100% kontrolowana przez reprezentantkę Polski. Krakowianka rozstawiona z „dwójką” wykorzystywała błędy McHale i już od początku objęła prowadzenie z przełamaniem. Więcej ofensywnych ataków, dużo technicznych zagrań i przede wszystkim wspaniała defensywa Agnieszki zniechęciła rywalkę do walki w dalszej części pojedynku. Amerykanka próbowała grać agresywniej, mocniej uderzać, ale wyrządzała sobie tym więcej szkody niż miała z tego pożytku (4:0). Do Sydney zawitał również deszcz, jednak chwilowe opady nie wpłynęły znacząco na dyspozycję zawodniczek. Radwańska grała bardzo pewnie w obronie i od czasu do czasu „czarowała” widownię wspaniałymi zagraniami. Prowadzenia nie oddała do samego końca i po prawie dwóch godzinach gry zapewniła sobie zwycięstwo (6:1).

Tym razem zdecydowanie lepszy w wykonaniu Biało-Czerwonej był drugi set. Isia przyzwyczaiła nas raczej do bardzo dobrych otwierających partii, aby w następnej części pojedynku grać tylko na przeciętnym poziomie. Na szczęście w spotkaniu z Christiną nasza najlepsza singlistka była skoncentrowana przez cały mecz i pewnie awansowała do ćwierćfinału Apia International Sydney 2017.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz