09.10.2016

Radwańska idzie jak burza, Konta ostatnią przeszkodą!

Agnieszka Radwańska bez straty seta awansowała do finału China Open! Polka w półfinale pokonała Elinę Svitolinę (7:6, 6:3). Mimo, że tenisistki grały ze sobą ostatnio w New Haven sobotnie spotkanie było zupełnie inne. Nie był to łatwy mecz dla krakowianki, ale po raz kolejny okazała się lepsza. W finale chińskiej imprezy Biało-Czerwona zmierzy się z Johanną Kontą.

Set 1

Półfinał lepiej rozpoczęła reprezentantka Ukrainy, już w gemie otwierającym przełamała serwis Polki. Chociaż Isia dotrzymywała kroku rywalce, przez większość seta warunki na korcie dyktowane były przez Svitolinę. Tenisistki miały problemy z wygrywaniem własnych podań, przy stanie 2:2 turniejowa „trójka” pozwoliła przeciwniczce na kolejnego breaka, a doprowadzić do remisu udało jej się dopiero w dziesiątym gemie. Aktywniejsza i pewna siebie Ukrainka nie miała kompleksów przed 27-latką z Krakowa. Podejmowała ryzyko i zmieniała rytm gry, co zmuszało Biało-Czerwoną do własnych błędów.

W końcówce największą rolę odegrało doświadczenie. Mimo, że Svitolina była już tylko gem od wygrania seta w jej tenis wkradło się sporo nerwowości i brakowało wykończenia wymian. Rywalka podała jej rękę, a Radwańska wykorzystała swoją szansę i doprowadziła do remisu. W tie- breaku rywalizacja była dość jednostronna. Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego zapisała na swoim koncie pięć punktów z rzędu! Co prawda Ukrainka zmniejszyła nieco stratę, ale nie była w stanie nic więcej zdziałać. Po blisko godzinnym secie Isia pewnie zakończyła tie-breaka (7–3).

Set 2

Premierowa odsłona kosztowała obie tenisistki mnóstwo sił. Wydawało się, że nieco podłamana przegraną Ukrainka straciła zapał do gry. Radwańska prowadziła już 3:0 kiedy rywalka wróciła do gry. Po chwili miała dwie okazje na doprowadzenie do remisu, ale krakowianka obroniła break pointy. Najdłuższy w całym meczu był siódmy gem tego seta, w którym górą była Svitolina, ale później już nie miała wiele do powiedzenia. Wyżej notowana zawodniczka przypieczętowała zwycięstwo przełamaniem przy stanie 5:3, wykorzystując drugą piłkę meczową. Mecz trwał godzinę i 42 minuty.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz