27.08.2016

Radwańska pokonała Svitolinę! Polka z 19. tytułem w karierze!

Agnieszka-Radwanska-Connecticut_Open_2016

Agnieszka Radwańska wygrała 2:0 (6:1 7:6) z Eliną Svitoliną w finale Connecticut Open. Polka bardzo dobrze otworzyła mecz, a później kontynuowała solidną grę, która dała jej 19. tytuł w karierze. To bardzo dobry prognostyk przed zbliżającym się US Open, gdzie Isia w I rundzie zmierzy się z Jessicą Pegulą! Oby również tam czwarta rakieta świata grała na miarę swoich możliwości.

Set 1

Mecz zaczął się od spokojnie wygranego podania przez Radwańską, która ostatnią piłkę perfekcyjnie wykończyła przy siatce. Już od początku mogliśmy oglądać dłuższe wymiany niż w dniu wczorajszym. Svitolina mimo, że nie grała źle to od razu została przełamana. Isia ponownie znakomicie weszła w spotkanie! Ukrainka od czasu do czasu atakowała drugi serwis biało-czerwonej, lecz nie dysponowała aż taką siłą, by bezpośrednio zdobyć punkt. Po niespełna 10. minutach gry turniejowa „jedynka” prowadziła 3:0.

Zawodniczka z Odessy próbowała rozrzucać naszą tenisistkę i wychodziło jej to całkiem dobrze, ale Agnieszka świetnie grała w defensywie. Po podwójnym błędzie serwisowym Elina oddała kolejne podanie! Chwilę później było już 5:0 dla Polki, która była o krok od zwycięstwa w otwierającej partii. Zmarnowała dwie piłki setowe przy serwisie przeciwniczki, jednak po 29. minutach gry zakończyła odsłonę na swoją korzyść.

Set 2

Drugą część pojedynku Svitolina rozpoczęła od utrzymanego podania. Zaczęła grać pewniej z głębi kortu, nie popełniała już tylu błędów i miało to przełożenie na wynik. Radwańska za bardzo rozluźniła się w przerwie między setami, co dało przełamanie rywalce. Na szczęście ponownie skoncentrowała się na swojej grze i bardzo dobrymi returnami odzyskała straconego gema! Po obiecującym początku Eliny mecz się wyrównał i tenisistki przez długi czas nie mogły znaleźć sposobu na serwis przeciwniczki. Dopiero w siódmym gemie Agnieszka wykorzystała słabszy moment Ukrainki i zdobyła breaka!

Niestety już chwilę później Isia oddała prowadzenie. 23-rakieta świata grała falami, co dokładnie odzwierciedlały kolejne minuty gry. Poziomem od Svitoliny nie chciała odstawać Radwańska, która zaprzepaściła gema na mistrzowski tytuł przy własnym serwisie. Jak się okazało, to nie było najgorsze co mogło spotkać Polkę. Tuż przed tie-breakiem reprezentantka Ukrainy miała dwie piłki setowe, jednak bardzo dobry serwis uratował naszą tenisistkę. O losach tej odsłony rozstrzygnął trzynasty gem, w którym Agnieszka przypieczętowała 19. tytuł w karierze!

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz