25.06.2015

Radwańska w półfinale Aegon International Eastbourne!

Radwanska-7

Agnieszka Radwańska zwyciężyła 2:0 (6:2 6:2) z Tsvetaną Pironkovą w ćwierćfinale turnieju w Eastbourne. Krakowianka zagrała kolejne wyśmienite spotkanie! Mało się myliła, dobrze serwowała, a dodatkowo pewnie uderzała z forehandu i backhandu. Powrót do defensywnego stylu gry jak widać popłacił i przed Wimbledonem Agnieszka gra znakomicie! W półfinale Aegon International Eastbourne spotka się ze zwyciężczynią rywalizacji Sloane Stephens (USA) vs. Daria Gavrilova (Rosja).

Spotkanie mogło się rozpocząć dla Isi bardzo dobrze, jednak nasza reprezentantka nie wykorzystywała dwóch break pointów. Agnieszka również nie uniknęła błędów przy swoim podaniu, lecz ostatecznie utrzymała je. Pironkova bardzo dobrze grała ze strony backhandowej, serwis także był solidny co dało jej obronę kolejnego gema. Polka nie odstawała ani na chwilę i wyrównała stan pierwszego seta (2:2). Obie tenisistki z piłki na piłkę się rozkręcały, ale to Radwańska zdobyła premierowe przełamanie w meczu! Kolejny gem także padł łupem 26-latki i wyszła na pewne prowadzenie (4:2). Krakowianka znakomicie grała w wymianach, świetne kombinacje i Tsvetana po raz kolejny musiała uznać wyższość naszej zawodniczki. Aga nie zaprzepaściła szansy i zakończyła otwierającą partię (6:2)!

Druga odsłona i kolejne kłopoty Pironkovej, ale tym razem rywalka zdołała utrzymać własne podanie. Reprezentantka Polski wręcz przeciwnie, gema wygrała „na sucho” dobrze rozrzucając przeciwniczkę po korcie. Bułgarka coraz więcej się myliła, a Radwańska skorzystała ze słabszej dyspozycji zawodniczki i zdobyła breaka (2:1). Agnieszka ponownie utrzymała podanie wygrywając do zera i zdecydowanie było widać, że Tsvetana jest bezradna. Można powiedzieć, że losy spotkania rozstrzygnęły się już po pierwszym przełamaniu. Polka nie zwalniła tempa, natomiast przeciwniczka powoli odstawała kondycyjnie. Pironkova biegała bardzo dużo, ale to głównie ze względu na wyśmienitą Radwańskiej. Gra kątowa, returny pod linię i dropshoty Isi dały ponownego breaka (5:2). Podobnie jak w premierowym secie Agnieszka bez problemu zakończyła partię, dzięki czemu awansowała do półfinału (6:2)!

Przed turniejem w Eastbourne forma tenisistki z Krakowa była niewiadomą. Niby dotarła w Nottingham do półfinału, jednak wszyscy liczyli na wiele więcej. Niespodziewanie przegrała z Niculescu, ale jak dotychczas w każdym meczu Aegon International Eastbourne grała nadzwyczajnie nie dając żadnych szans rywalkom. W półfinale także nie będzie miała łatwego zadania, lecz z taką grą myślę, że nie mamy się o co martwić. Oby podczas Wimbledonu Radwańska grała równie pewnie i zdecydowanie jak tutaj!

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz