16.07.2015

Radwańska wylatuje za Atlantyk

US Open Aga

Mimo, że od zakończenia trzeciego turnieju wielkoszlemowego minęło kilka dni, tenisiści myślami są już w Ameryce Północnej, gdzie niebawem rozpoczyna się US Open Series, czyli cykl turniejów poprzedzających ostatnią imprezę najwyższej rangi w tym sezonie. Charakterystyką nawierzchni twardej są dłuższe wymiany, jednak właściwości tych kortów pozwalają na osiągnięcie dobrych wyników zarówno przez graczy ofensywnych jak i defensywnych. Czy po ostatnim półfinale Agnieszka Radwańska również zaskoczy i przełamie klątwę Nowego Jorku? Zapraszam do dalszej części wpisu.

Zanim jednak o planach na najbliższe tygodnie warto wspomnieć o najnowszym notowaniu w rankingu WTA, w którym obecnie Polka zajmuje 7. miejsce. Poprawa zeszłorocznego wyniku (IV runda) i słabsze występy wyprzedzających ją rywalek dały Polce powrót do TOP10 po dwóch miesiącach przerwy. W czołówce natomiast doszło do sporych zmian, ale liderką nadal pozostaje Serena Williams. Na pozycję wiceliderki awansowała Rosjanka Maria Sharapova, która jeszcze dwa tygodnie temu była czwarta. Trzecie miejsce nadal dla Rumunki Simony Halep, a czwarte dla Dunki polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki. Wimbledon był gorzki dla Petry Kvitovej, która broniła w Londynie tytułu, ale tym razem odpadła już w trzeciej rundzie, a to kosztowało ją spadek z drugiej na piątą pozycję. Po raz pierwszy w karierze w dziesiątce znalazła się Hiszpanka Garbine Muguruza.

Siedmiotygodniowy cykl turniejów poprzedzający wielkoszlemowy US Open jest dla tenisistów jak maraton. Występy Agnieszki Radwańskiej obejmują trzy turnieje poprzedzające – Stanford, Toronto, Cincinnati, które rozgrywane są tydzień po tygodniu. Przed imprezą wieńczącą cały cykl Polka będzie miała minimum tydzień przerwy i czas na regenerację. Otwierającym turniejem będzie Bank of the West Classic w Stanford, który rozpocznie się 3 sierpnia. Rok temu krakowianka pożegnała się z tymi zawodami już w drugiej fazie przegrywając z Varvarą Lepchenko. Kolejnym przystankiem będzie Toronto, zamienny turniej z Montrealem, gdzie Isia w poprzednim sezonie wygrała. Tam nasza reprezentantka pokonała Czeszkę Barborę Zahlavovą-Strycovą, Sabine Lisicki, Viktorię Azarenkę,Ekaterinę Makarovą i wreszcie w finale starszą z sióstr Williams. Trzecim turniejem Radwańskiej na kontynencie amerykańskim będzie Western & Southern Open rozgrywany w Cincinnati. Będzie to jej szósty występ w tej imprezie. W ostatnich trzech sezonach krakowianka dochodziła tutaj do ćwierćfinału.

Po występie na trawie można być optymistą, Polka nie broni wielu punktów poza zwycięstwem w Montrealu. Zeszłoroczny występ w US Open zakończyła na II rundzie przegrywając z Shuai Peng. Czy Polka poprawi swój wynik i zażegna złą passę w Nowym Jorku? Czy zaskoczy jak na Wimbledonie? Miejmy nadzieję, że Radwańska nie powiedziała ostatniego słowa, co nieco przyćmi niepowodzenia i niemoc na początku tego sezonu.

 

Mapa US Open Series Aga

Droga Radwańskiej przed US Open 2015

Zobacz także

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Radwańska wylatuje za Atlantyk"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
fanka
Gość

Już nie mogę się doczekac startów Agi za oceanem…Te 3 tygodnie przerwy po Wimbledonie wydaja się byc długie…

wpDiscuz