02.11.2014

Sofia: Petkovic udanie kończy sezon!

Andrea-Petkovic

Ostatni turniej rangi WTA w tym roku pada łupem Andrei Petkovic. Rozstawiona z „czwórką” zawodniczka w drodze do triumfu w WTA Tournament of Champions wygrała 4. z 5. spotkań. Co najciekawsze turniej rozpoczęła od porażki po bardzo słabej grze. To pierwsze zwycięstwo tej zawodniczki w tym turnieju.

Znakomity występ Niemki!

W zeszłym roku ze zwycięstwa mogła cieszyć się Simona Halep, jednak w tym roku wystąpiła w turnieju WTA Championships dla ośmiu najlepszych zawodniczek sezonu. W tym roku do listy zwyciężczyń dopiszemy również popularną „Petko”. Ostatnimi czasy wysokiej formy nie pokazała, ale w tym roku udało się jej zdobyć tytuły rangi Premier i International (Charleston i Bad Gastein). Tym razem po 3. setowej batalii jej wyższość musiała uznać rozstawiona w tym turnieju z nr „trzecim” Włoszka, Flavia Pennetta. W finale Niemka wygrała 2:1 (1:6 6:4 6:3).

Falstart na początek finału

Pierwszy set to całkowita dominacja Flavii. Petkovic nie była w stanie załapać się na grę popełniając banalne błędy. Przy dobrej grze Włoszki set zakończył się wynikiem 6:1. Rolę zmieniły się w drugim secie, gdzie od początku reprezentantka Niemiec zaczęła napierać na przeciwniczkę i uzyskała przełamanie. Nie oddała go już do końca mimo małych problemów i doprowadziła do trzeciej partii. Odsłona powędrował na konto Niemki wynikiem 6:4.

Decydująca konfrontacja dla Petko

Trzeci set to prawdziwa wojna nerwów. Włoszka rozpoczęła od prowadzenia 2:0, jednak Petkovic szybko zdołała wrócić do meczu doprowadzając do remisu (2:2). Zawodniczki nie odpuszczały, ale ostatecznie do głosu doszła Andrea i zwyciężyła po około dwóch godzinach i 15. minutach gry. Na przestrzeni całego spotkania okazała się lepsza w kluczowych momentach.

Podsumowanie

Takie zakończenie sezonu dla obydwu pań może być dobrym prognostykiem na nowy sezon. Zarówno Włoszka, jak i Niemka będą groźnymi przeciwniczkami dla innych zawodniczek już na starcie 2015 roku. Petkovic jednak nie kończy jeszcze sezonu, bo w dniach 8-9 listopada wystąpi w drużynie Niemiec przeciwko Czeszkom w finale Fed Cup – oficjalnych drużynowych rozgrywkach tenisowych krajowych reprezentacji. Jak widać rodaczki będą mogły liczyć na dobrą formę „Petko”.

To zwycięstwo jest tym bardziej ważne dla Niemki ze względu na ostatnie „perypetie” w życiu osobistym. Około miesiąc temu straciła prawo jazdy, a u jej bliskiego przyjaciela Johnny’ego Heimesa, który od wielu lat walczy z rakiem, około trzy tygodnie temu został zdiagnozowany guz mózgu. Tym bardziej zaskakujący jest sukces Niemki, która praktycznie nie trenując, cały czas spędzała przy łóżku szpitalnym kolegi.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz