10.10.2017

Szybki i bezproblemowy awans Radwańskiej

Radwanska-Hong-Kong-Tennis-Open

Krakowianka pokonała 2:0 (6:1 6:2) reprezentantkę gospodarzy Ling Zhang w I rundzie Hong Kong Tennis Open. Radwańska od początku do końca kontrolowała spotkanie i nie miała żadnych kłopotów z rozczytaniem gry przeciwniczki. W kolejnej fazie Isia zmierzy się z Samanthą Stosur, która w poniedziałek po trzech setach wygrała z Ya-Hsuan Lee. Pojedynek o ćwierćfinał turnieju w środę nie przed 13:00 czasu polskiego.

Dominacja w każdym elemencie

Pierwsza piłka w meczu padła łupem Zhang, jednak reprezentantka gospodarzy nie mogła liczyć na więcej przy serwisie Agnieszki. Polka zaczęła rozprowadzać rywalkę po korcie, której wreszcie przytrafiały się błędy i punkty lądowały na koncie 28-latki. Ling przez początkowe trzy gemy utrzymywała się bardzo blisko naszej tenisistki, lecz później doświadczenie krakowianki wzięło górę. Isia dwukrotnie przełamała podanie zawodniczki z „dziką kartą” i zdecydowanie wygrała premierową odsłonę spotkania (6:1).

Set bez historii

Ponownie Zhang potrafiła udanie rozpocząć rywalizację w partii, ale z każdą kolejną piłką miała coraz większe problemy. Tym razem już w trzecim gemie straciła swojego gema i mogła tylko liczyć na chwilę przestoju w grze Radwańskiej. Tak się jednak nie stało i Agnieszka bez żadnych problemów awansowała do następnej fazy rozgrywek. Co prawda w decydującym, ósmym gemie tego seta Biało-Czerwona wykorzystała dopiero czwartą piłkę meczową, lecz mimo wszystko we wtorek rozegrała bardzo solidny mecz (6:2).

Zobacz także

Dodaj komentarz

10 komentarzy do "Szybki i bezproblemowy awans Radwańskiej"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Party
Gość

Wreszcie jakas pozytywna wiadomosc: Radwanska ładuje swoje baterie słoneczne w jakims paradise. Dobrze dobrze,
bo jakby miała chytry plan to naładowac, odpoczac, a potem przygotowanie fizyczne na AO. Bo AO i Wimbledon to chyba najlepsze dla niej turnieje, aby daleko zajsc. Własciwie powinna odpoczac wiecej i bardzie optymalne byłoby przygotowanie sie do Wimbledonu, ale moze 2-3 tygodnie starcza. Potem ciezka praca, aby fizycznie dała przejsc trzy-cztery rundy, bo potem to juz gorki :) . Szkoda potraktowac lekko AO.

Party
Gość

Jesli nie zagra w Zhuahai to spadnie na miejsce WTA nr 53. Bedzie z czego sie piac w gore. Stephens tez wypadla z gry i miala ladny powrot, trzeba sie tego trzymac :)

Party
Gość

6:0 dla Stosur, własciwie kompromitacja, ale ciała nie oszukasz. Nie ma siły to i nie ma siły na pierwszy serwis. Głowa nie działa. I co teraz, do domu, czy starczy na Zhuhai?

Party
Gość

Turniej moze i nieciekawy, ale mozna zarobic i mozna dostac punkty do rankingu WTA. Ja liczyłem, ze skoro wybrała w tym roku Hong Kong to sie szykuje na Zhuhai. To raptem tylko 20 km od Hongkongu czyli 5 minut helikopterem. Szybka, łatwa, podroz – helikopterem jezdzic umie.
Ale decyduje zdrowie, sama wie lepiej jak sie czuje i moze juz ma dosyc. Jedno pewne, musi poprawic kondycje aby miec siłe na trzy sety. Bez tego gra siada, mnozą sie błedy, serwis zanika. Bez tego stanie sie panią ktora trzeba doprowadzac do trzysetowek. Co teraz? przerwa do stycznia, i oczekiwanie na Australian Open. Ciekawe co bedzie robic w listopadzie, grudniu, moze przerwa na dzidziusia, jak Azarenka. Powodzenia.

Party
Gość

Serwis siadl kompletnie, a drugi serwis to Stosur zbija jak bąki. 4:0 w gemach, czyzby rowerek?

Party
Gość

Trzeci set i juz 3:0 dla Stosur. Isia zmeczona. Stosur nie gra rewelacyjnie, ale sila i troche wiecej cierpliwosci wystarcza na zmeczoną psychicznie i fyzycznie Radwanską.

Party
Gość

1:1 na razie w setach. Niektore smecze Radwanskiej w II secie to zart. Miala brejka na 2-1 w gemach, obronila trzy setbole. Ten set powinna zakonczyc. Mamy trzeci set i wszystko wskazuje ze weteranka (!) Stosur pokona Isie fizycznie.

Party
Gość

Własciwie mecz ze Stosur to bedzie taki mecz prawdy, czy Radwanska jest w stanie pokonac zawodniczke z jako takim potencjałem (choc miejsce WTA 43, i lata leca, 33 lata). Poprzednio moglismy sie tłumaczyc zmeczeniem i trzecim meczem. Tu nie bedzie mowy o jakichkolwiek wymowkach. Stosur bedzia miala prawo byc bardziej zmeczona.
NB imponuje Garcia (Wuhan/Pekin). Gdyby nasza Isia wygrała Wuhan i Pekin pod rząd to niektorzy nasi tenisowi „specjalisci” by oszaleli ze szczescia. A przeciez nie tak dawno to Isia rozstawiała Garcie po kątach.

wpDiscuz