13.08.2015

Techniczne sztuczki dały zwycięstwo Radwańskiej

Radwanska-2

Agnieszka Radwańska po dwóch setach (7:5 6:3) awansowała do III rundy turnieju w Montrealu. 26-latka na otwarcie Rogers Cup pokonała Julię Goerges (Niemcy). Przypominam, że właśnie w tej imprezie Agnieszka rok temu zdobyła tytuł i broni sporej ilości punktów. Spadek z 7. na 14. pozycję w rankingu z ubiegłego tygodnia to efekt zmiany kalendarza WTA Tour. Miejmy nadzieję, że Isia jest w stanie powtórzyć wyczyn sprzed sezonu i wróci do TOP10! W kolejnym meczu zmierzy się z Alize Cornet (Francja). Rywalizacja już dzisiaj około godziny 20:00 czasu polskiego!

Początek spotkania należał do Niemki, która często biegała do siatki i grała agresywnie. Isia zepchnięta do defensywy nie miała zupełnie pomysłu jak powstrzymać zapędy rywalki. To się zemściło już w trzecim gemie spotkania! Goerges zdołała przełamać podanie naszej reprezentantki i wyszła na prowadzenie (1:2). Dwa kolejne serwisy tenisistki solidarnie utrzymały, jednak to dalej nie poprawiło sytuacji Radwańskiej. Granie na backhand Julii było dobrą opcją i to przyniosło skutek już chwilę później. Krakowianka spokojnie rozpracowała 60-rakietę świata i wyrównała stan seta (3:3)! Agnieszka zaczęła czarować swoją techniką, tym w czym niewątpliwie miała przewagę nad przeciwniczką. Dropshoty, dokładne loby i Polka znów wyszła na prowadzenie (4:3). Goerges nie odstąpiła nawet na krok i także pewnie obroniła swoje podanie. Do końca partii wydawało się, że nic się nie zmieni, jednak nasza najlepsza singlistka zdobyła przewagę. Isia po raz kolejny w krótkim odstępie czasu przełamała rywalkę i zakończyła seta (7:5)!

W drugiej odsłonie od startu gra się uspokoiła. Zarówno Agnieszka jak i jej rywalka pilnowały swoich gemów serwisowych. Podobnie jak na otwarcie meczu lepiej wychodziło to Goerges, która bez żadnych kłopotów brnęła do przodu. Więcej problemów miała Radwańska, ale tym razem udawało się jej bronić break pointów. W pierwszym i trzecim gemie tej partii odparła ataki Niemki i to było kluczem do zwycięstwa (2:1). W późniejszym etapie partii nie mieliśmy już tylu emocji. Tenisistka z Krakowa grała coraz pewniej i na efekt długo nie trzeba było czekać. Przełamanie tuż pod koniec przez nieuwagę Julii zabrało jej szansę na zwycięstwo (5:3)! Reprezentantka Polski zagrała solidne spotkanie i dzięki temu zagra w kolejnej rundzie Rogers Cup (6:3).

Zobacz także

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Techniczne sztuczki dały zwycięstwo Radwańskiej"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
C.O.W. - Czytamy Obstawiamy Wygrywamy
Gość

Dobrze, że Agnieszka wygrała, już w meczu z Kerber powoli widac zalazki dobrej formy. Ciekawe jak jej pojdzie na tym turnieju, bo rok temu wiemy jak bylo. Dzisiejszego wieczora czeka ja solidny sprawdzian z mloda ambitna zawodniczka. Ja licze na 3 sety, a kto wygra trudno powiedziec… Oby Aga!

wpDiscuz