25.09.2017

Udana inauguracja Radwańskiej w Wuhan!

Agnieszka Radwańska pokonała w dwóch setach (6:4, 7:5) Magdalenę Rybarikovą i awansowała do II rundy turnieju rozgrywanego w chińskim Wuhan. Polka przed tygodniem była zmuszona wycofać się z Tokio z powodów zdrowotnych. Kolejne spotkanie krakowianka rozegra już jutro z Julią Goerges, z którą w tym roku przegrała w Cincinnati.

Niepewny początek

Poniedziałkowe spotkanie rozpoczęło się od gema dla Isi, ale niestety Słowaczka szybko wyszła na prowadzenie 3:1, a następnie na 4:2. Biało-Czerwona prezentowała się coraz lepiej i odrobiła straty. Radwańska zaczęła grać agresywniej i bardziej kombinacyjnie. Sięgała po slajsy, czasem po skróty, lepiej też radziła sobie przy siatce. Więcej piłek grała na słabszy backhand przeciwniczki. Można powiedzieć, że Aga w miarę upływu czasu była pewniejsza swojej gry, ale nie bezbłędna. W dziewiątym gemie Rybarikova popełniła trzy błędy i krakowianka uzyskała dwie piłki setowe, wykorzystała druga i zakończyła seta (6:4)!

Emocji nie brakowało!

Drugi set miał nieco więcej dramaturgii. Polka potrzebowała aż czterech piłek meczowych, ale mimo problemów Radwańska zamknęła spotkanie w dwóch setach. Już pierwszy gem zwiastował kłopoty, Rybarikova przełamała serwis naszej tenisistki, ale równie szybko go oddała po podwójnym błędzie serwisowym. Dominacja Agnieszki była widoczna w każdym elemencie, co nieco przygasiło Słowaczkę. Grała chaotycznie, bez przygotowania i słabo serwowała.

Wszystko to sprawiło, że przy stanie 2:5 tenisistka z Bratysławy popełniła trzy podwójne błędy, ale utrzymała się w grze. Pierwszą i drugą piłkę meczową Radwańska zmarnowała psując backhandy. Rybarikova zdobyła asem trzeciego gema w drugiej części pojedynku i dalej pozostawała w grze! Chociaż sytuacja zrobiła się nieciekawa dla Polki i doszło do wyrównania, krakowianka utrzymała nerwy na wodzy i ostatecznie dopięła swego. Radwańska zakończyła spotkanie po dwóch godzinach i czterech minutach (7:5).

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Udana inauguracja Radwańskiej w Wuhan!"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Party
Gość

Pieknie. 7-5,7-5. Julia G troche pod koniec sie zmeczyła, a Radwanska bardzo czujna. Z Barty chyba powinno byc łatwiej, bo to troszke mniejszy kaliber. Choc Barty ma dzien odpoczynku i małą przewage. Z Barty jeszcze nigdy nie grała! Wreszcie cos nowego niz ciągle Kuzniecowa.

Party
Gość

Kolorystycznie przypomina to Cincinatti 2017 (6:4, 6:4 dla Goerges). Zabojczy cyjanowany stroj Goerges, purpurowy/fuksjowy Radwanskiej. W Wuhan panie mają niemal takie same stroje, no moze Goerges jest mniej cyjanowata, bo spodniczka biało-cyjankowa. Moze to pomoze? Jedno wiemy na pewno, Agnieszka moze w szczegołach przestudiowac mecz z Cincinatti i sie dowiedziec dlaczego przegrała. Moze to pomoze?
Podejrzewam, ze Goerges bedzie probowała grac agresywnie, wiedząc ze Radwanska po kłopotach zdrowotnych..
Radwanska jak zwykle zaskoczyła strojem, grypa przeszkodziła w wymysleniu nowej kreacji i mamy Cincinatti-stroj. Good Luck! Wygra ta pani co lubi grac rano (w południe), dawniej AR lubiła poranne mecze, dzis nie jestem taki tego pewny, raczej przesunęła sie na pozniejszą porę.

wpDiscuz