18.02.2015

WTA Dubaj: Radwańska kończy swój występ!

Na występie w III rundzie Agnieszka Radwańska kończy zmagania w turnieju WTA w Dubaju. Przegrała w dwóch gładkich setach 4:6, 2:6 z reprezentantką Hiszpanii Garbine Muguruzą. Polka po raz kolejny w tym sezonie musiała uznać wyższość 22 – latki. Czy tym razem poza dobrze grającą przeciwniczką miały również wpływ choroba i ponad 30 – stopniowy upał?

Pierwsza partia spotkania rozpoczęła się od podania Radwańskiej, które bez problemów je wygrała. W kolejnym gemie Hiszpanka błyskawicznie wyrównała na 1:1. Od tego momentu pojawiły się problemy przy serwisie naszej reprezentantki. Słabe drugie podanie, proste błędy i po chwili Muguruza wypracowała przewagę dwóch przełamań. Przy stanie 2:5, Isia zaczęła odrabiać straty i ratować seta, prezentowała się nieco lepiej i wydawało się, że impuls lepszej gry pozwoli na odrobienie strat. Zabrakło niewiele, ale ostatecznie dzięki dobremu serwisowi Muguruza zapewniła sobie zwycięstwo w pierwszej partii. Gdyby patrzeć tylko na statystyki, nie było widać wielkiej różnicy. Na korcie jednak była ona widoczna. Hiszpanka była skuteczniejsza i częściej przejmowała inicjatywę.

Drugi set był nadzieją, że Polka będzie w stanie odwrócić losy meczu i doprowadzić do trzeciej partii. Rozpoczęło się źle już od pierwszego gema, w którym Radwańska zanotowała dwa błędy serwisowe. Pewnie grająca przy własnym podaniu Muguruza skutecznie rozrzucała krakowiankę po korcie, spychała do głębokiej defensywy, co znacznie utrudniało grę naszej tenisistce. Przy prowadzeniu 2:0, reprezentantka Hiszpanii nieco zwolniła tempo, co wykorzystała Agnieszka. Najpierw wygrywając podanie, a później uzyskując break point’a. Ostatecznie był to ostatni gem, który Isia wygrała w tym meczu. Mnożące się błędy, gra przez środek, kiepskie drugie podanie i praktycznie zerowa skuteczność przy siatce nie mogły dać Agnieszce Radwańskiej zwycięstwa.

Po tym meczu warto zwrócić uwagę na regularność Garbine Muguruzy, z jaką siłą posyła winner’y i jakie robi postępy. Ma dobre warunki fizyczne i sądzę, że coraz bardziej będzie się liczyła w czołówce. Nie był to łatwy mecz dla obu tenisistek, rozgrywały spotkanie w południe, w największym słońcu. W ćwierćfinale Hiszpanka zmierzy się ze swoją rodaczką Carlą Suarez Navarro, która wyeliminowała Petrę Kvitovą. Kolejny występ Polki zaplanowany jest już na następny tydzień w Doha, gdzie przed rokiem dotarła do fazy półfinałowej.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz