15.03.2015

WTA Indian Wells: Watson za mocna dla Radwańskiej!

Radwanska-IndianWells

W spotkaniu III rundy WTA Premier w Indian Wells Agnieszka Radwańska uległa Brytyjce Heather Watson w dwóch setach 4:6, 4:6. Polka zagrała słaby mecz, popełniała sporo własnych błędów i nie miała wystarczających argumentów by przeciwstawić się solidnie grającej reprezentantce Wielkiej Brytanii. Po kolejnej porażce pojawiają się pytania o coaching Navratilovej, o to czy zmiany stylu gry była potrzebna i czy istnieje szansa na Wielki Szlem? Może za wcześnie by odpowiadać na te pytania, ale jedno jest pewne – Polka odnotuje spadek z 8. miejsca w rankingu.

W dzisiejszym meczu z Watson nie można znaleźć zbyt wielu pozytywów, kilka winnerów i pojedynczych udanych akcji. W grze krakowianki przeważały własne błędy, bezradność i  próba agresywniejszej gry, która ją zgubiła. Trzeba przyznać, że Brytyjka zaskoczyła regularnością i zagrała dobrze, jednak nie jest to argument tłumaczący porażkę ósmej rakiety świata. Już na początku spotkania Radwańska dała się przełamać i odskoczyć rywalce na 2:0. Odrabianie strat przyszło z łatwością, ale pasywna gra i czekanie na błąd rywalki spowodowały kolejną przewagę przełamania i na tablicy pojawiło się 4:2 dla Heather. Radwańska zdołała z trudem utrzymać następne własne podanie, ale gem przy serwisie Watson był formalnością. Końcówkę partii pierwszej Polka oddała bez walki i przegrała otwierającego seta 4:6.

Niestabilna forma z premierowej partii przełożyła się na drugą i obraz gry nie uległ zmianie. Tenisistka z Krakowa po raz kolejny odpada we wczesnej fazie turnieju i traci sporo punktów. Który to już z kolei mecz na minusie z dramatyczną postawą Agnieszki? Coraz więcej wątpliwości i pytań czy zmiany nie są zbyt radykalne? „Isia” przyzwyczaiła nas do sprytnej, taktycznej gry z długimi wymianami, taki styl jej odpowiadał. Nie twierdzę, że współpraca z Navratilovą to błąd, ale odkąd się pojawiła, na Agnieszce ciąży presja Szlema, turnieju, a nie jak dawniej indywidualizm każdego spotkania. Może z czasem będą i efekty, ale teraz jedyne co można dostrzec to walkę Radwańskiej samej ze sobą i z własnym tenisem. Mam nadzieję, że wprowadzane zmiany nie sprowadzą Polki na dno, ale dadzą progres na który cały czas czekamy…

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz