30.09.2014

WTA Pekin: Radwańska pokonana przez Vinci

Agnieszka-Radwanska-10

Azjatyckie tournee miało być przełamaniem złej passy dla Agnieszki Radwańskiej, wymazaniem z pamięci łatwo przegranych spotkań i dopełnieniem formalności o awans w Masters. Jednak po nieudanych występach w Seulu (ćwierćfinał), Wuhan (II runda) i Pekinie (II runda) widać, że Polka jest bez formy i raczej do końca sezonu nie ma oczekiwać jakiejś odmiany, a nawet można mieć obawy o występ krakowianki w Singapurze.

Nie tak to sobie wyobrażaliśmy!

Dzisiejsza porażka w II rundzie z Robertą Vinci 4:6,4:6 tylko potwierdza, że Agnieszka gra słabo, zanotowała najgorszy sezon w karierze i spadek w rankingu na nr 7. Pierwszy set spotkania rozpoczął się od bezproblemowo wygranego własnego serwisu Polki, grała dość dynamicznie, co sprawiało Włoszce problemy. W drugim gemie również poszło dość gładko przy drobnej pomocy przeciwniczki. Od wyniku 2:0 dla Radwańskiej zaczęły się problemy, długi gem i przełamanie powrotne dla Vinci nie wróżyło nic dobrego.

Pewniej grająca reprezentantka Włoch wykorzystywała zagrania na środek i źle odgrywane piłki przy siatce. W kluczowym gemie przy stanie 3:3 Agnieszka popełniła mnóstwo niewymuszonych błędów, wyrzucając piłkę w aut lub siatkę. Kolejny gem grany na przewagi, długi, męczący jednak błąd za błędem Radwańskiej spowodował, że Polka była już o krok od przegrania seta. Mimo obronieniu dwóch piłek setowych,Włoszka pewnie zakończyła seta 6:4.

Przebieg drugiej partii był identyczny, od prowadzenia Polki 2:0 nie istniała na korcie. Słabe podanie, brak szybkości,dynamiki i czekanie na błąd rywalki to przyczyny porażki. Z tego meczu Polka powinna wyciągnąć wnioski, inaczej w Singapurze może być ciężko o zwycięstwo. Myślę, że na te porażki nie ma usprawiedliwienia, ale liczę, że Polka nie odpuści Masters.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz