29.09.2014

Wuhan: Kvitova w kwitnącej formie!

Petra-Kvitova

Petra Kvitova pierwszą triumfatorką w premierowej edycji turnieju WTA Premier 5 rozgrywanego w Wuhan. Na starcie turnieju stanęła cała czołówka, turniej zweryfikował jednak, kto aktualnie „jest w formie”. Wiele z topowych zawodniczek nie poradziło sobie w początkowych fazach turnieju. Zmęczenie, problemy zdrowotne, czy po prostu słaba forma zdecydowały, że turniej od samego początku stał się niezwykle ciekawy. Koniec turnieju to jednak dominacja „ostałych” doświadczonych zawodniczek.

Doświadczenie, czy młodość?

Do finału dotarły 20-letnia Kanadyjka Eugenie Bouchard i 3. rakieta globu Czeszka Petra Kvitova. Mecz przedstawiany był jako”rewanż” za finał Wimbledonu, który „nasza południowa sąsiadka” wygrała wynikiem 6-3 6-0 tym samym zdobywając swój II tytuł wielkoszlemowy. Tym razem mecz, również posiadał sporą nagrodę dla zwyciężczyni i nie chodzi mi tutaj o pulę nagród. Zawodniczki walczyły „bezpośrednio” również o kwalifikację do turnieju kończącego sezon, który odbędzie się w Singapurze.

Jak się okazało „Kvitty” ma sposób na Kanadyjkę. Po raz kolejny Czeszka narzuciła jej swój styl gry. Eugenie nie była w stanie zagrozić w jakikolwiek sposób niesamowicie skutecznie grającej przeciwniczce. Kvitova nie zwalniała ręki, w każdej akcji starała się przejmować inicjatywę co tego dnia wychodziło jej bezbłędnie. Pierwszego seta Czeszka rozpoczęła od wygranego serwisu i przełamania przeciwniczki, następnie kontrolowała już wydarzenia na korcie i seta zakończyła w 9 gemie.

Początek drugiego seta rozpoczęła jeszcze lepiej. Bardzo szybko zrobiło się 5:2, mimo że Bouchard miała kilka BP na przełamanie. Kanadyjka narzekała na uraz palca i wydawało się, że po zmianie stron Petra „dokończy dzieła” serwisem. Przyszło jednak rozluźnienie, a Kanadyjce udało się wybronić piłkę meczową i przełamać po raz pierwszy w meczu serwis przeciwniczki, po czym utrzymała serwis. Czeszka zdołała odpowiednio zmobilizować się do kolejnego serwisu i tym razem zakończyła spotkanie za trzecią szansą.

Czeszka pokazuje jak odbić się od dna

Kvitova przeżywa ostatnio w swojej karierze spore sukcesy. Triumf w Wuhan to jej trzeci w tym roku (po Wimbledonie i New Haven) i 14. w zawodowej karierze. Zawodniczka wzbogaciła się również o 900 pkt. i 441 tys. dolarów oraz zapewniła sobie kwalifikację (jako 4 zawodniczka po Serenie Williams, Marii Sharapovej i Simonie Halep) do Mistrzostw WTA, które odbędą się za miesiąc w Singapurze. Czeszka wystąpi tam jako jedna z głównych kandydatek do zwycięstwa. Petrze nie pozostaję nic innego jak życzyć utrzymania formy i zaliczenia dobrego występu w turnieju kończącym sezon, w którym już raz zwyciężyła.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz