15.02.2015

Z Krakowa do Dubaju!

Po weekendzie związanym z emocjami w Fed Cup pora na powrót do rozgrywek w tourze. Rozstawiona z numerem [5] Agnieszka Radwańska wystąpi w prestiżowym turnieju w  Dubaju, zagra tam po raz ósmy. Na starcie zabraknie trzech zawodniczek z czołowej dziesiątki – Sereny Williams, Marii Sharapovej i Eugenie Bouchard. Jak Polka zaprezentuje się na tej imprezie? Czy będzie  w stanie powtórzyć sukces z 2012 roku?

Agnieszka przed rokiem odpadła już w II rundzie z Flavią Pennettą. Tym razem zagra bez presji, pierwszym sprawdzianem będzie konfrontacja z Francuzką, Caroline Garcią (WTA 30). Panie stoczyły ze sobą dotychczas dwa pojedynki, oba dość zacięte, trzysetowe. Garcia jest zawodniczką ofensywną, można się spodziewać długich wymian, ale myślę, że nawet przy słabszym dniu Polka ma większe szansę na wygraną. Kolejna runda to ewentualny pojedynek Isi z Garbine Muguruzą lub Jeleną Janković. Z pierwszą z nich krakowianka grała już w tym sezonie w Sydney, tam Hiszpanka okazała się lepsza. Z drugiej strony Janković, też groźna, ciężko wytypować, ale stawiałabym jednak na Hiszpankę. W ćwierćfinale, leworęczna Czeszka, czyli Petra Kvitova. Każdy wynik lepszy od 1/4 finału będzie sporym sukcesem.

Drabinka nie należy do najtrudniejszych, ćwierćfinał wydaje się być w zasięgu Radwańskiej. Dużo punktów do zdobycia i każda zawodniczka zdaje sobie sprawę o co walczy. Zapowiada się dużo ciekawych spotkań. Obrończynią tytułu jest starsza z sióstr Williams – Venus. Transmisje turnieju na antenach TVP Sport oraz SuperTennis (od fazy ćwierćfinałów).

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz