23.05.2016

Zdecydowane zwycięstwo na otwarcie Roland Garros

Agneszka-Radwanska-RG16

Agnieszka Radwańska w świetnym stylu wygrała 2:0 (6:0 6:2) z Bojaną Jovanovski w I rundzie French Open. Polka nie miała najmniejszych problemów z rywalką, która widocznie odstawała umiejętnościami od naszej reprezentantki. Od pierwszych minut krakowianka przejęła inicjatywę i nie oddała jej do samego końca. W kolejnym meczu 27-latka zmierzy się z Caroline Garcią.

Set 1

Już od początku Isia pewnie wchodziła w kort i kończyła wymiany z forehandu. Szybko przełamała przeciwniczkę, która miała problemy z pierwszym serwisem. Także przy swoim podaniu Polka nie miała większych problemów. Zdecydowane uderzenia, rozrzucanie rywalki po korcie ponownie przyniosło skutek. Radwańska po raz drugi w meczu wygrała serwis Jovanovski i była coraz bliżej wygranej na otwarcie.

W czwartym gemie turniejowa „dwójka” pozwoliła sobie na rozluźnienie, ale na szczęście Serbka nie wykorzystała chwili słabości. Oglądaliśmy trochę dłuższe wymiany, w których Bojana coraz odważniej atakowała i próbowała przejąć kontrolę, jednak bardzo dobra defensywa krakowianki pozwoliła wyjść jej z opresji. Po dwudziestu minutach Radwańska prowadziła 4:0. Tenisistka z drugiej setki rankingu miała szansę na zdobycz gemową, jednak zaprzepaściła szansę i znów została przełamana. Isia nie dała jej żadnych szans przy własnym podaniu i wygrała premierową partię do zera!

Set 2

Agnieszka nie zwolniła tempa także na początku drugiej części pojedynku. Błyskawicznie zdobyła breaka, a swoją przewagę udowodniła zwyciężając także przy własnym serwisie. Co najciekawsze Jovanovski grała o wiele lepiej przy gemach Radwańskiej – częściej wchodziła w kort, odważniej atakowała do siatki i próbowała przejąć inicjatywę. 25-letnia Serbka wreszcie wygrała podanie. Znacznie lepiej serwowała, co od razu przełożyło się na pewniejszą grę zawodniczki.

Wiceliderka rankingu cały czas była w pełni skoncentrowana. Praktycznie każde techniczne zagranie kończyło się powodzeniem i nawet, jeśli tenisistka z Belgradu próbowała dobiec do piłki nie miała najmniejszych szans. Jovanovski ponownie musiała uznać wyższość Radwańskiej, która z łatwością przełamała jej serwis. Jak się okazało Serbka zdołała wygrać jeszcze jednego gema, jednak na więcej nie starczyło jej umiejętności. Turniejowa „dwójka” po jednostronnym spotkaniu zdecydowanie pokonała niżej notowaną rywalkę.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz