-->

08.01.2016

Dobre otwarcie sezonu przez Radwańską! Polka awansowała do finału w Shenzhen!

Radwanska

Zaledwie godzinę i 16. minut Agnieszka Radwańska potrzebowała, by pokonać w dwóch setach (6:2, 6:4) Annę-Lenę Friedsam i awansować do finału w chińskim Shenzhen. Całe spotkanie opierało się na ofensywnej grze rywalki, która momentami w ogóle się jej nie opłaciła. Radwańska grała dobrze, ale zdarzały się jej niepotrzebne błędy. W finale Polka zmierzy się z Alison Riske, która pokonała Timeę Babos również 6:2, 6:4.

Set 1

Półfinałowe spotkanie turnieju w Shenzhen rozpoczęło się od podania przeciwniczki Agnieszki Radwańskiej. Pierwsza rywalizacja tych pań, była swego rodzaju niewiadomą, ale już od początku było widać, że najgroźniejszą bronią Friedsam jest płaski serwis i płaskie uderzenia z głębi kortu, jednak błędy i słaba regularność zawodniczki z Niemiec dały już w trzecim gemie przełamanie na korzyść Polki (2:1). W kolejnych gemach tenisistki bezproblemowo broniły własne podania, ale ofensywny styl gry jaki narzucała 95. rakieta świata sprawiał krakowiance spory problem (3:2).

Jednak przy własnym serwisie nasza reprezentantka kontrolowała przebieg gemów i wygrywanie ich przychodziło z łatwością (4:2). W siódmym gemie Isia zdobyła trzy punkty z rzędu i przełamała po raz drugi rywalkę (5:2). Tenis, jaki prezentowała Radwańska był solidny, jest bardziej doświadczoną tenisistką i w kluczowych momentach potrafiła zachować zimną krew, jak również wypracować kontrę. Premierową odsłonę Polka zakończyła po 28. minutach robiąc tym samym pierwszy krok w stronę finału (6:2)!

Set 2

Na początku drugiego seta nasza tenisistka prezentowała skuteczny tenis i już w pierwszym gemie Agnieszka przełamała rywalkę. Krakowianka dzisiaj wykorzystała trzy z czterech break pointów (1:0). Zmiana tempa gry i uderzeń sprawiała wiele problemów Niemce, co zdecydowanie przekładało się na wynik (2:0). Trzeci gem był nieco bardziej zacięty niż inne, Radwańska miała szansę na przełamanie, ale rywalka zdołała utrzymać serwis (2:1). Wyraźnie podbudowana Friedsam pokazała, że nie odda meczu bez walki i szybko wyrównała stan rywalizacji. Radwańska popełniła podwójny błąd serwisowy, a rywalka nie czekając przejęła inicjatywę i przełamała Polkę (2:2).

Po serii przełamań Agnieszka wygrała szóstego gema i utrzymała serwis (4:2). W kolejnym gemie pojawiła się szansa na przełamanie tenisistki, ale Niemka skutecznie odgrywała, choć Isia mocno ułatwiła jej zadanie. 26-latka raz po raz wybierała najtrudniejsze możliwe rozwiązanie akcji (4:3). W końcówce Friedsam zaczęła grać lepiej, a nasza tenisistka popełniała więcej własnych błędów, miała nawet piłkę meczową, ale wgrywającym lobem reprezentantka Niemiec utrzymała się w grze (5:4). Z przytupem Agnieszka Radwańska zakończyła to spotkanie. Wygrała swojego gema na sucho i skończyła mecz asem serwisowym (6:4). Polka zagra więc w finale turnieju WTA Shenzen i awansuje w rankingu światowym o jedną pozycję, wyprzedzając Marię Sharapovą.

Zobacz także

Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Dziadu
Dziadu
5 lat temu

Ten maly font jest dziadoski. A tak dobrze bylo na poczatku (dobry font).

Arces
Admin
5 lat temu
Reply to  Dziadu

Wpis był czytany na komórce, czy na komputerze? Sprawdzimy to oczywiście, jeśli będziemy mieli więcej informacji. Przez ostatnie pół roku nie zmienialiśmy nic w czcionkach.

2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x